Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saponiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą saponiny. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 czerwca 2013

Czarnuszka siewna (Nigella Sativa)

Czarnuszka jest bardzo interesującą rośliną- jest zarówno rośliną przyprawową jak i leczniczą, jej wygląd cieszy oko, gdyż ładnie zakwita- więc czasem służy nam jako roślina ozdobna. Zdaje się, że ostatnimi czasy, roślina ta zyskuje coraz bardziej na popularności, stąd postanowiłam nieco o niej napisać.

Olej z nasion czarnuszki  był używany już w czasach starożytnych a współczesna nauka potwierdza właściwości zdrowotne tych niepozornych nasionek.

Doceniane są różnorodne właściwości lecznicze, wśród których wymienić można właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwbólowe, antywirusowe, antygrzybiczne,  żółciopędne, moczopędne, immunostymulujące.

Ma także działanie przeciwpasożytnicze, rozkurczowe, odtruwające, uspokajające. Roślina ta ma zastosowanie w leczeniu chorób o podłożu autoimmunologicznych, np. w alergii czy reumatyzmie.
Stosuje się ją w chorobach górnych dróg oddechowych, z powodzeniem używają jej astmatycy gdyż składniki w niej zawarte rozszerzają oskrzela.

Roślina ma także zastosowanie w kosmetologii, gdyż skutecznie wspomaga leczenie chorób skóry- np. działa na trądzik a nawet atopowe zapalenie skóry.
Cóż więc takiego cennego znajdziemy w czarnuszce? Gdyby wymienić wszystkie substancje czynne- powstałaby całkiem spora lista, dziwnie brzmiących i trudnych do wymówienia wyrazów. Wymienię więc najważniejsze z nich.

Nasiona zawierają:
saponiny ( w tym melantyna- trująca dla bezkręgowców, alfa-hederyna - o właściwościach antynowotworowych), nienasycone kwasy tłuszczowe ( kwas linolowy i linolenowy), olejki eteryczne, alkaloidy (nigellina, nigellon), gorycze, fitosterole (kampesterol, alfa-spinasterol), flawonoidy (kwercetynę), witaminy (E, F, biotyna), aminokwasy (walina) a także tymochinony, karwakrol, tymol i inne substancje chemiczne, których nazw nie ma sensu wymieniać. W oleju czarnuszkowym oprócz wymienionych wcześniej kwasów, wyodrębniono także kwas palmitynowy, erukowy, olejowy i inne.

Jak możemy wykorzystać czarnuszkę?
Nasionka są świetnym dodatkiem do chleba (oczywiście własnego wypieku);
Zmielona ziarenka mogą zastąpić pieprz, co jest wykorzystywane przez osoby o wrażliwych żołądkach gdyż czarnuszka nie podrażnia żołądka. W takiej formie można dodawać ją do mięs, warzyw, twarogu.

Czarnuszka może być składnikiem różnych odwarów, nalewek, kropli czy ziołomiodów. W kosmetyce- jako składnik toników, olejków do wcierania. Olej spożywa się sam, dodaje do potraw (nie podgrzewa), można także spożywać go w formie kapsułek. Trzeba pamiętać, że olej z czarnuszki jest bardzo wrażliwy na utlenianie, swoje właściwości zdrowotne zachowuje bardzo krótko po wytłoczeniu, kupujmy więc olej najwyższej jakości, w małych opakowaniach i właściwie go przechowujmy. Oczywiście nie ma co ukrywać, że taki produkt jest drogi.
Ważna uwaga- kuracja na bazie czarnuszki nie jest przeznaczona dla kobiet w ciąży!

Czarnuszkę i olej z czarnuszki można kupić tutaj:

 link

 http://webep1.com/Zobacz/To?a=683&mp=483&p=18261087&x=1&r=L3Byb2R1Y3QtcG9sLTUyNjg2LUN6YXJudXN6a2EtbmFzaW9uYS0yMDBnLmh0bWw1&pids=52686&webeId=webepartnersSKLEP


Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

sobota, 6 października 2012

Komosa ryżowa - smaczna i zdrowa Quinoa

 Quinoa , czyli komosa  ryżowa robi ostatnio niezłą karierę. Okrzyknięta gdzieniegdzie "zbożem" przyszłości, pokochana przez wegetarian- z pewnością warto się jej bliżej przyjrzeć- co właśnie czynię.

Roślina ta nie jest zbożem, należy do roślin komosowatych, jest kuzynką słynnego amarantusa ( w Polsce rośnie komosa biała- roślina blisko spokrewniona)

Ponieważ jej ziarna bogate są w skrobię i inne składniki odżywcze, często występuje jako produkt "zbożowy".
Ceniona jest ze względu na wysokowartościowe białko, które zawiera niemal komplet niezbędnych aminokwasów, podkreśla się zwłaszcza zawartość w ziarnie lizyny, aminokwasu który musi być dostarczony z pożywieniem, a który w innych zbożach występuje w mniejszej ilości.

Roślina witamin zawiera całkiem sporo- są to beta-karoten, witaminy z grupy B (B1, B2, B5, B6) , witamina E i kwas foliowy. Składniki mineralne są także warte uwagi- znajdziemy tu przede wszystkim mangan, miedź, selen, cynk, potas, fosfor, magnez, nieco żelaza i wapnia.
Komosa zawiera także saponiny, dzięki czemu może działać prozdrowotnie- przeciwzapalnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybiczo. Saponiny wzmacniają też układ odpornościowy i obniżają "zły" cholesterol.  Ze względu na zawartość saponin, malutkie dzieci nie powinny jeść ziaren zbyt dużo- saponiny bowiem mogą przyczynić się do powstawania gazów.

Ziarna komosy z powodzeniem mogą zastępować ziemniaki czy kasze, podobnie jak kasza jaglana, komosa nie zawiera glutenu i ma niski indeks glikemiczny. Po ugotowaniu smakuje lekko orzechowo. Dobrze komponuje się w sałatkach, zapiekankach i innych daniach.

Komosę ryżową możemy kupić : TUTAJ

Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

czwartek, 27 września 2012

Wspieramy odporność dietą!

Stało się. Nadeszła jesień. Czas zacząć wspierać brygadę "ratunkową" naszego organizmu, czas pobudzić uśpione makrofagi i limfocyty, czas na doskonalenie naszego systemu odpornościowego. Zanim rozwinie się w naszym organizmie infekcja, "powitajmy" wrogie wirusy i bakterie mocną bronią- całą armią przeciwciał.

Poznajmy bliżej naszą"armię" która stanowi nasz system immunologiczny: są to między innymi : białe ciałka krwi (makrofagi), limfocyty pomocnicze typu T, limfocyty typu B (produkują przeciwciała), cytotoksyczne komórki
typu K (killer), komórki immunologiczne typu NK (natural killer). Wszystkie te komórki współpracują ze sobą, dzięki czemu obrona immunologiczna jest sprawna.

A teraz pora na to, by wspomóc tą pracę odpowiednim odżywianiem się.
Aby udoskonalić naszą odporność musimy dostarczyć w pożywieniu białko, witaminy E, A, D, C, mikroelementy takie jak : selen i cynk a także beta-karoten, bakterie kwasu lekowego, siarczki, saponiny, karotenoidy, flawonoidy.  Ograniczamy cukier i tłuszcz, które osłabiają prace systemu odpornościowego.

 Pożywienie powinno zawierać dużo karotenoidów (kolorowe warzywa i owoce!), wśród nich jest beta-karoten, który pobudza do pracy makrofagi oraz limfocyty, które produkują większą ilość substancji informującej o "zagrożeniu". Produkty z zawartością witaminy C, wspierają odporność, gdyż witamina ta gromadzi się w białych ciałkach (granulocytach).

 Aktywność komórek typu T i B podnoszą saponiny. Siarczki natomiast aktywizują wzrost komórek typu NK oraz typu B, dodatkowo mają działanie antybiotykowe. Substancją bioktywna stymulującą układ odpornościowy jest także lentinan, który znajduje się w grzybach shitake.

Nie zapominajmy o bakteriach kwasu mlekowego, które zwiększają koncentrację przeciwciał. Istotnym elementem jest także dieta zawierająca naturalne antybiotyki, dzięki czemu możemy zapobiec nawrotom infekcji.

Co więc jeść by mieć świetną odporność?
morele, dynia, marchew, brokuły, szpinak, pomidory, czerwone grejpfruty, pomarańcze (karotenoidy, flawonoidy)
porzeczka, cytrusy, papryka, dzika róża (witamina C)
dynia, zboża, kasze (cynk i selen)
czosnek (selen)
jogurt naturalny (bakterie kwasu mlekowego)
grzyby shitake( lentinan)
soja, soczewica, biała fasola, groch (saponiny)
grejpfrut, jogurt, czosnek, chrzan, żurawina, jagody, cebula, pomarańcze (naturalne antybiotyki)
czosnek, cebula, chrzan, rzeżucha (siarczki)

Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

czwartek, 21 lipca 2011

Trochę o bobie- czy bób działa na cholesterol?



Bób może być ciekawym urozmaiceniem diety. Należy on do roślin strączkowych,ziarno bobu z wyglądu przypomina fasolę.

Bób jest uprawiany jak warzywo, stosowany w wielu kuchniach świata. Jak większość strączkowych, bób należy ugotować przed zjedzeniem. Dlaczego? W surowych strąkach zawarte są lektyny, które są trujące- dezaktywuje je tylko gotowanie. Wyjątkiem jest zielony groszek (młody) który w niewielkich ilościach można jeść na surowo.


Co zawiera bób?
 
Bób ma dość dużo białka, węglowodanów, zawiera sporo błonnika. W bobie znajdziemy potas, wapń, fosfor, magnez. Z witamin - witaminę A, E, witaminy z grupy B, szczególnie dużo ma niacyny (aż 3,2 mg na 100 gram) oraz witaminę C.

Bób, podobnie jak inne rośliny strączkowe, zawiera saponiny, które wraz z substancjami balastowymi wpływają na obniżenie poziomu cholesterolu. Obniżają także poziom cukru we krwi, dlatego też są często polecane diabetykom.
Strączkowe zawierają jeszcze jedną ważną grupę substancji aktywnych- inhibitory enzymów. Mają one znaczenie nie tylko przy spowalnianiu uwalniania glukozy, (hamują aktywność enzymów które rozkładają skrobię) ale są niezwykle pomocne przy ochronie przed substancjami rakotwórczymi.

A co ze wzdęciami? I na to jest sposób- kuchnia indyjska na przykład, stosuje do strączkowych czosnek i imbir. Takie zestawienie pomaga na te problemy trawienne. Jeśli ktoś lubi, może ugotowany bób przyprawić delikatnie kminkiem.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

wtorek, 26 stycznia 2010

Przepisy zdrowej diety- zupa z soczewicy


Zamieszczać będę na tym blogu przepisy zdrowej diety- takie, które łatwo przygotować, które zawierają przede wszystkim zdrowe składniki. Nie będą to wyłącznie przepisy diety surowej a raczej zdrowej, dobrej diety. Taka dieta przynosi nam zdrowie- zawiera dobrze zbilansowane i skomponowane składniki- które ważne są by nasz organizm mógł prawidłowo funkcjonować. Będzie też mowa o tym, jak przygotowywać potrawy, by zminimalizować stratę wartościowych składników.

Wszystkie zamieszczone tu przepisy będą przeze mnie sprawdzone i w miarę możliwości opisane pod kątem zdrowej diety. Na pierwszy "ogień" dodaję zupę z soczewicy czerwonej. Zapraszam do komentowania.

Zupa z czerwonej soczewicy

sposób wykonania:
soczewica czerwona (około 3/4 szklanki)chyba najbardziej lekkostrawna wśród strączkowych- bogata w minerały i witaminy z grupy B. Soczewicę przed ugotowaniem warto moczyć we wrzątku celem wypłukania garbników i saponin. Wodę z moczenia odlewa się. Następnie soczewicę ugotować do miękkości (około 10-15 minut) w wodzie z dodatkiem ziół prowansalskich, kminku (wedle uznania). W osobnym naczyniu na łyżce masła dusimy drobno pokrojoną cebulę i 3 ząbki czosnku. Kolejno dodajemy pokrojona 1 pietruszkę, 2 marchewki, 2 ziemniaki, pól selera. Warzywa podduszamy i zalewamy wodą (około litra), gotujemy do miękkości, dodajemy ugotowana soczewicę. Przyprawiamy solą , pieprzem (najlepiej ziołowym).
W niektórych przepisach zaleca się dodawanie kostek bulionowych- ponieważ zawierają one glutaminian sodu, nie są polecane w zdrowej, naturalnej diecie. Zupa jest sycąca, doskonale rozgrzewa w chłodne dni. Można ją zmiksować i podać z grzankami. Gęstość zupy zależy od upodobania- należy wówczas wlać mniej wody.
Pamiętajmy o ziołach , które poprawiają smak i korzystnie wpływają na trawienie ( zwłaszcza tymianek).

Soczewicę można kupić TUTAJ
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

piątek, 18 grudnia 2009

Ziemniaki nie tuczą!


Te brązowe bulwy zawierają szereg bioaktywnych substancji. Są tak bardzo pospolite, że niektórym wydaje się, że nie są zbyt zdrowe a na dodatek tuczą. Nic bardziej mylnego.

Ziemniaki- są pełne zdrowia. Spora ilość substancji balastowych pozytywnie wpływa na poziom cholesterolu, ma wpływ również na usuwanie kancerogenów- w ten sposób ziemniak ma działanie antyrakowe. To nie jedyny czynnik hamujący rozwój raka, ziemniak zawiera również saponiny i inhibitory enzymów, hamujące enzymy wywołujące raka.

Ziemniaki nie tuczą! W 100 gramach znajduje się tylko 72 kcal. Mit żywieniowy głoszący, że ziemniaki tuczą wziął się stąd, że ziemniak w połączeniu z tłuszczem, masłem, opiekany na tłuszczu jest wysokokaloryczny, jednak ziemniak sam w sobie nie. Ziemniak daje poczucie sytości- dzięki długiemu rozkładowi skrobi. Dobroczynnym składnikiem ziemniaka jest potas- doskonały dla serca.

Kilka uwag na temat przetwarzania ziemniaków- zawsze należy wycinać zielone miejsca na ziemniakach- jest tam solanina- naturalna trucizna- mogąca zaszkodzić naszemu żołądkowi i nie tylko. Ziemniaki najlepiej przechowywać w chłodzie, nie w foliowych workach. unikać sąsiedztwa cebuli i jabłek- ziemniaki wówczas szybciej więdną i kiełkują. Najzdrowszą formą przygotowywania ziemniaków jest gotowanie na parze bez soli lub pieczenie w mundurkach.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

czwartek, 26 listopada 2009

Dieta na odporność



Układ odpornościowy potrzebuje naszego wzmacniania. Musimy organizmowi dostarczyć takie składniki które pozwolą produkować substancje obronne wzmacniając tym samym układ odpornościowy. Jeśli w diecie dostarczymy odpowiednią ilość białka, witamin a także dołączymy do tego beta- karoten, siarczki czy saponiny- wówczas nasze siły immunologiczne będą wzmocnione.

Karotenoidy zawarte w kolorowych warzywach mają również działanie wzmacniające. Ważną rolę odgrywa witamina ce i beta-karoten. Co więc jeść?

Naszymi dietetycznymi sprzymierzeńcami są: owoce cytrusowe, papryka, marchew, buraki, dynia, brokuły, czosnek, czarna porzeczka a także jogurt naturalny- ze względu na zawartość bakterii kwasu mlekowego. Wśród wymienionych pokarmów faworytem jest czosnek- ze względu na wysokie działanie bakteriobójcze, to naturalny antybiotyk, który w odróżnieniu od "chemicznych" zwalcza tylko patogenne zarazki- naturalna flora jelit pozostaje nienaruszona.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...