Jak już wcześniej pisałam, w mojej kuchennej szafce pojawiła się mąka kokosowa. Przyjemnie pachnąca zawartość opakowania wylądowała w szklanym słoju- by mogła posłużyć nam dłużej.
Mąka kokosowa pozyskiwana jest z drobno zmielonych orzechów kokosowych lub pozostałości części kokosa po wytłoczeniu z niego oleju kokosowego, mogą z tej racji różnić się jakością i zawartością chemiczną. Ma przyjemny słodkawy zapach, który zachęca do tego, by użyć ja do słodkich wypieków- ale niekoniecznie;).
Ze względu na to, że nie zawiera glutenu, jest chętnie stosowana przez osoby z celiakią, czy też nadwrażliwością na gluten. ( generalnie kokos bardzo rzadko uczula).
Często używana jest również przez osoby będące na popularnej ostatnio diecie paleo, gdyż zawiera mało węglowodanów a bardzo dużo błonnika. Nawet mąka kokosowa odtłuszczona ma więcej tłuszczu niż mąka pszenna. Osoby ograniczające błonnik w diecie powinny mąkę kokosową stosować z umiarem.
Charakterystyczne cechy mąki kokosowej to jej bardzo duża zdolność absorpcji wody. Wchłania ją jak gąbka;). Wobec tego, należy ją odpowiednio używać w kuchni, zawsze pamiętając by używać więcej płynów, w porównaniu do użycia zwykłej mąki pszennej. Mąka kokosowa nie jest łatwą mąką ale wystarczy nieco poeksperymentować by uzyskać coś dobrego i zdrowego. Moim zdaniem jest wydajna, można używać jej na surowo, więc sposobów na jej użycie jest sporo. Ze względu na swoja wysoką chłonność warto mąkę kokosową przesypać do szczelnego pojemnika, najlepiej szklanego (tak też zrobiłam) i trzymać w zacienionym miejscu, a najlepiej w lodówce.
Do czego można używać mąki kokosowej?
- do ciast, ciasteczek, słodkich wypieków
- naleśników, placków
- zagęszczenie sosów, zup
- dodatek błonnikowy do koktajli
- jako panierka- nie tylko do mięsa
poniżej przepis z użyciem mąki kokosowej:
Kokosowo-bananowe naleśniki
Nasze naleśniki z mąki kokosowej robimy w bardzo prostej wersji- pysznej, szybkiej i zdrowej. Są pyszne na ciepło i na zimno- z powodzeniem zastępują tradycyjna kanapkę do szkoły i pudełka śniadaniowego.
składniki:
mąka kokosowa 3 łyżki
jajka- 2-3 duże
2 banany mocno dojrzałe, najlepiej w brązowe kropki
cynamon
szczypta kurkumy i pieprzu
olej kokosowy do smażenia lub masło klarowane
syrop klonowy do polania
Składniki miksujemy, na chwilę odstawiamy by ciasto odpoczęło. Smażymy i podajemy, polewając syropem klonowym. Przepis można modyfikować, by uzyskać ulubiony produkt końcowy ;) niektórzy do ciasta dodają mleka kokosowego, kakao- najlepiej pokombinować samemu, zapewniam, że szybko się robi i szybko znika z talerza.
Mąka kokosowa sprawdza się dobrze w połączeniu z innymi mąkami , np. gryczaną- z takiej mieszanki robię naleśniki, które bardzo smakują dzieciom. By ciasto nie było zbyt suche- trzeba dodać nie tylko więcej płynów (wody, mleka, tłuszczu) ale np. rozgniecionego banana i przy okazji ograniczyć szkodliwy cukier. Uważa się, że 1/3-1/4 szklanka mąki kokosowej odpowiada 1 szklance mąki pszennej. By ciasto bardziej się kleiło (pamiętajmy, że w mące nie ma glutenu) można użyć więcej jajek lub nieco zalanego wrzątkiem mielonego siemienia lnianego.
Gdzie kupić?
Obecnie ceny mąki kokosowej spadły, kiedyś był to produkt dość drogi.
W sklepie z którego otrzymałam mąkę : bioindygo.pl jest w atrakcyjnej cenie.
Pamiętajcie, że możecie użyć też kodu rabatowego i zyskać 5% rabatu.
Dla przypomnienia przy zamówieniu trzeba wpisać kod:
dieta-surowa.blogspot.com6
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błonnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą błonnik. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 7 czerwca 2016
poniedziałek, 21 lipca 2014
Długaśna fasola czyli o fasolce szparagowej słów kilka
Sezon na przepyszną fasolkę szparagową uważam za otwarty :) Zarówno
odmiana żółtostrąkowa czy zielonostrąkowa warta jest naszej uwagi.
Oczywiście warzywo to spożywany tylko po ugotowaniu, surowe strąki
zawierają fazynę- toksyczne białko roślinne, które dezaktywuje się po obróbce termicznej.
W fasoli znajdziemy zarówno witaminy jak i substancje mineralne, są to wapń, fosfor, potas, magnez, żelazo a także selen, mangan, miedź czy cynk. Z witamin fasola zawiera przede wszystkim witaminy z grupy B, C czy beta-karoten, kwas foliowy, witaminę E i K.
Fasola szparagowa jest rośliną strączkową obfitującą w fitoestrogeny (substancje hormonopodobne), z tego względu jest polecana przy menopauzie, jest także elementem diety chroniącej przed zachorowaniem na nowotwór piersi czy narządów rodnych.
Strąki bogate są także w antyutleniające flawonoidy. Zawierają też cenny błonnik, wspomagający trawienie. Jest warzywem polecanym diecie osób chorujących na cukrzycę gdyż ma niski indeks glikemiczny. W fasoli szparagowej znajduje się ponadto substancja podnosząca odporność organizmu, jest to aglutynina. Potrafi ona w pewien sposób ograniczać rozwój bakterii chorobotwórczych, przez unieszkodliwienie białek koniecznych do ich rozwoju.
Najzdrowsza jest fasolka przygotowana na parze (najmniejsza strata witamin), osobiście uwielbiam żółtą odmianę ale zieloną też nie pogardzę, zwłaszcza podaną z dużą ilością czosnku i odrobiną masła. Pycha!
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:W fasoli znajdziemy zarówno witaminy jak i substancje mineralne, są to wapń, fosfor, potas, magnez, żelazo a także selen, mangan, miedź czy cynk. Z witamin fasola zawiera przede wszystkim witaminy z grupy B, C czy beta-karoten, kwas foliowy, witaminę E i K.
Fasola szparagowa jest rośliną strączkową obfitującą w fitoestrogeny (substancje hormonopodobne), z tego względu jest polecana przy menopauzie, jest także elementem diety chroniącej przed zachorowaniem na nowotwór piersi czy narządów rodnych.
Strąki bogate są także w antyutleniające flawonoidy. Zawierają też cenny błonnik, wspomagający trawienie. Jest warzywem polecanym diecie osób chorujących na cukrzycę gdyż ma niski indeks glikemiczny. W fasoli szparagowej znajduje się ponadto substancja podnosząca odporność organizmu, jest to aglutynina. Potrafi ona w pewien sposób ograniczać rozwój bakterii chorobotwórczych, przez unieszkodliwienie białek koniecznych do ich rozwoju.
Najzdrowsza jest fasolka przygotowana na parze (najmniejsza strata witamin), osobiście uwielbiam żółtą odmianę ale zieloną też nie pogardzę, zwłaszcza podaną z dużą ilością czosnku i odrobiną masła. Pycha!
środa, 22 stycznia 2014
Zdrowsze oblicze makaronu...
Wprowadzając zdrowe nawyki do naszej rodzinnej diety, prawie zupełnie pozbyliśmy się zwykłego makaronu (choć rosół pozostał tylko i wyłącznie z tradycyjnym makaronem) na rzecz zdrowszej jego wersji.
Ponieważ dzieciaki lubią pałaszować nawet sam makaron bez dodatków, zaczęliśmy kupować różne jego rodzaje.
Dla przypomnienia, makaron razowy powstaje na bazie mąki pozyskanej z jednokrotnego przemiału oczyszczonego ziarna. Mianem pełnoziarnistego określamy także produkty, które powstają z tzw. mąk wyciągowych, wzbogacane o pozostałe części ziarnika, jednak w takich proporcjach, jakby były z całego ziarna, powinny zawierać więc okrywę owocowo - nasienną, bielmo i zarodek.
Zdarza się, że producent nazywa swój produkt pełnoziarnisty, ale jego skład chemiczny odbiega od rzeczywistego składu ziarna - np. oprócz mąki wysoko wyciągowej zawiera dużo otrąb a więc zbyt dużo błonnika. Taki makaron w gruncie rzeczy nie zasługuje na nazwę pełnoziarnistego.
Dobre makarony pełnoziarniste są źródłem białka, bogate są w błonnik ( zawierający także nierozpuszczalne frakcje) węglowodany złożone, witaminy z grupy B, cynk, żelazo, fosfor, magnez, mangan.
Przeglądając sklepy tradycyjne i internetowe, mogę powiedzieć, że jest w czym wybierać. Wszelkie kształty, przeróżne mąki użyte do wyrobu makaronów...
Oczywiście również osoby na diecie bezglutenowej znajdą coś dla siebie, makarony dostępne są zarówno w wersji jajecznej jak i bez jajek, choć zdecydowanie więcej jest makaronów razowych bez dodatku jajek.
Na naszym rynku znajdziemy przede wszystkim makarony razowe:
żytnie
pszenne
orkiszowe (odmiana pszenicy)
z ryżu brązowego i czarnego
gryczane
owsiane
jęczmienne
z dodatkiem mąki jaglanej
makarony mieszane (wielozbożowe)
ale także nieco inne takie jak kukurydziane czy sojowe.
Smak, wygląd ale i także walory zdrowotne podnoszą dodatki. Najpopularniejsze to
suszone warzywa takie jak szpinak, pomidory, bataty, dynia, pokrzywa, otręby, wakame, bazylia, czosnek, bakłażan, quinoa i inne.
Jaki jest Wasz ulubiony makron?
poniedziałek, 10 grudnia 2012
Ryż brązowy- pyszny i zdrowy
O tym, że pełnoziarniste zboża są zdrowe, nikomu nie trzeba mówić. Jednak gdybyśmy spojrzeli do naszych szafek, w większości z nich znajduje się biały ryż, i to zazwyczaj w torebkach.
Ryż brązowy góruje nad białym pod względem wartości odżywczych z prostej przyczyny- jest pełnoziarnisty. Zawiera ponad dwukrotnie więcej potasu i fosforu, trzy razy więcej wapnia, prawie dziesięciokrotnie więcej magnezu (ten argument trafia do mnie najbardziej!) .
Znajdziemy w nim więcej żelaza i pierwiastków śladowych. Z witaminami jest rzecz jasna podobnie- mamy tu więcej witaminy E, dziewięciokrotnie więcej tiaminy, dwa razy więcej ryboflawiny, pięciokrotnie więcej niacyny. Dość tych liczb- ryż brązowy jest zdrowszy i basta!
Ryż brązowy wykazuje właściwości prozdrowotne- jest pokarmem, który zobojętnia kwasy żołądkowe, przeciwdziałając tym samym chorobie wrzodowej. Jest także zaliczany do grupy pokarmów, o potencjalnej aktywności przeciwnowotworowej, gdyż zawiera inhibitory proteazy. Ponadto, brązowe ziarenka przeciwdziałają zbyt szybkiemu wzrostowi glukozy we krwi- zapobiegając zachorowaniu na cukrzycę typu 2.
Czy ryż biały jest całkowicie bezużyteczny? Niekoniecznie.Osobiście doceniam delikatny smak białego ryżu i czasem stosuję go w diecie, zwłaszcza gdy robię jakiś owocowo-ryżowy przysmak. Ryż oczyszczony, czyli biały, bywa bardzo pomocny w biegunkach, ze względu na dużą zawartość skrobi. Jest też bardziej lekkostrawny, zawiera znacznie mniej błonnika- z tego względu jest chętnie stosowany w diecie małych dzieci, które potrzebują odpowiednio mniej błonnika niż osoby dorosłe i starsze maluchy.
Pełnoziarnisty ryż jest po ugotowaniu twardszy, jednak dużo zależy od jakości ziarna i samego gatunku. Różnorodność ryżowych ziaren jest zaskakująca- weźmy samą kolorystykę ziaren- od czarne, poprzez zieloną, pasiastą, czerwoną czy ciemnobrązową po białą.Gatunki różnią się też kształtem samych ziaren.
W Polsce dostępne jest kilka gatunków ryżu, osobiście cenię sobie ryż basmanti, ze względu na aromat i posmak- na szczęście w internecie można bez problemu dostać kilka gatunków pełnoziarnistego ryżu. Zachęcam do spróbowania innego ryżu niż biały.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:Ryż brązowy góruje nad białym pod względem wartości odżywczych z prostej przyczyny- jest pełnoziarnisty. Zawiera ponad dwukrotnie więcej potasu i fosforu, trzy razy więcej wapnia, prawie dziesięciokrotnie więcej magnezu (ten argument trafia do mnie najbardziej!) .
Znajdziemy w nim więcej żelaza i pierwiastków śladowych. Z witaminami jest rzecz jasna podobnie- mamy tu więcej witaminy E, dziewięciokrotnie więcej tiaminy, dwa razy więcej ryboflawiny, pięciokrotnie więcej niacyny. Dość tych liczb- ryż brązowy jest zdrowszy i basta!
Ryż brązowy wykazuje właściwości prozdrowotne- jest pokarmem, który zobojętnia kwasy żołądkowe, przeciwdziałając tym samym chorobie wrzodowej. Jest także zaliczany do grupy pokarmów, o potencjalnej aktywności przeciwnowotworowej, gdyż zawiera inhibitory proteazy. Ponadto, brązowe ziarenka przeciwdziałają zbyt szybkiemu wzrostowi glukozy we krwi- zapobiegając zachorowaniu na cukrzycę typu 2.
Czy ryż biały jest całkowicie bezużyteczny? Niekoniecznie.Osobiście doceniam delikatny smak białego ryżu i czasem stosuję go w diecie, zwłaszcza gdy robię jakiś owocowo-ryżowy przysmak. Ryż oczyszczony, czyli biały, bywa bardzo pomocny w biegunkach, ze względu na dużą zawartość skrobi. Jest też bardziej lekkostrawny, zawiera znacznie mniej błonnika- z tego względu jest chętnie stosowany w diecie małych dzieci, które potrzebują odpowiednio mniej błonnika niż osoby dorosłe i starsze maluchy.
Pełnoziarnisty ryż jest po ugotowaniu twardszy, jednak dużo zależy od jakości ziarna i samego gatunku. Różnorodność ryżowych ziaren jest zaskakująca- weźmy samą kolorystykę ziaren- od czarne, poprzez zieloną, pasiastą, czerwoną czy ciemnobrązową po białą.Gatunki różnią się też kształtem samych ziaren.
W Polsce dostępne jest kilka gatunków ryżu, osobiście cenię sobie ryż basmanti, ze względu na aromat i posmak- na szczęście w internecie można bez problemu dostać kilka gatunków pełnoziarnistego ryżu. Zachęcam do spróbowania innego ryżu niż biały.
wtorek, 27 listopada 2012
Kasza gryczana
Kasza jest jedną z niewielu potraw, która w moim domu zjadana jest do ostatniego ziarenka. Podajemy ją w różnej formie- od słodkiej po pikantną.
Kasza jak wiadomo, powstaje z ziaren zbóż, jednak ze względu na dietetyczne właściwości, do "kasz" zalicza się gryczaną, która powstaje z gryki. Gryka jest rośliną należącą do rodziny rdestowatych, a więc nie jest to typowe zboże. Jednak jej ziarenka są tak zdrowe, że znalazły swoje zasłużone miejsce w grupie kasz.
Zazwyczaj spotkać się możemy z trzeba rodzajami kaszy gryczanej- prażona, nieprażona oraz łamana. Różnią się one składem i smakiem.
Nieprzetworzone "ziarenko" zawiera skrobię, nieco białka i tłuszczy oraz cukrów, kwasy (gównie cytrynowy i jabłkowy) oraz sporo soli mineralnych i witamin. Wśród minerałów znaleźć tu można wapń, fosfor, potas, żelazo, miedź a także kobalt, nikiel, bor, cynk i jod. Z witamin natomiast- przede wszystkim witaminy z grupy B (B1, B2, B3), oraz P i E. Warto dodać, że cała roślina zielna (gryka zwyczajna - Fagopyrum esculentum ) jest cennym surowcem zielarskim, wykorzystywanym w lecznictwie.
Wracając do rodzajów kaszy gryczanej, kasza prażona charakteryzuje się najwyższymi wartościami zdrowotnymi. Ma najwięcej minerałów i witamin, przykładowo magnezu w 100 gramach ma około 220 mg, podczas gdy kasza nieprażona około 80mg. Niektóre różnice pomiędzy wartościami składników odżywczych nie są aż tak duże, jednak ta właśnie kasza jest szczególnie godna polecenia, choćby ze względu na dużą zawartość magnezu, który wpływa korzystnie na nasze włosy, układ sercowo- naczyniowy, nerwowy i nie tylko.
Jeśli natomiast porównamy kaszę gryczaną do pozostałych kasz (jęczmiennej, jaglanej i manny) to również możemy być zdziwieni- zawiera ona najwięcej potasu, wapnia, fosforu i wspomnianego magnezu. Żelaza ma sporo- choć tutaj króluje jaglanka, która też deklasuje gryczaną pod względem zawartości tiaminy (B1) i ryboflawiny (B2).
Kasza gryczana jest także źródłem błonnika, dlatego też powinna być włączana do diety, można oczywiście stosować samą kaszę ale także płatki i mąkę- taka mąka jest świetna do wielu potraw i ma szerokie zastosowanie w wielu kuchniach świata. Nie zawiera glutenu, a także bardzo rzadko powoduje uczulenia- jest więc ceniona w diecie dzieci. Nie wszyscy jednak lubią charakterystyczny smak prażonej kaszy- ja mam na to mały patent. Zawsze gotuję ją pół na pół z jęczmienną- smak przez to staje się bardziej łagodny, a kasza jęczmienna jest dodatkowo cennym źródłem niacyny (wit. B3).
Kaszę gryczana paloną i niepaloną można kupić : TUTAJ
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:Kasza jak wiadomo, powstaje z ziaren zbóż, jednak ze względu na dietetyczne właściwości, do "kasz" zalicza się gryczaną, która powstaje z gryki. Gryka jest rośliną należącą do rodziny rdestowatych, a więc nie jest to typowe zboże. Jednak jej ziarenka są tak zdrowe, że znalazły swoje zasłużone miejsce w grupie kasz.
Zazwyczaj spotkać się możemy z trzeba rodzajami kaszy gryczanej- prażona, nieprażona oraz łamana. Różnią się one składem i smakiem.
Nieprzetworzone "ziarenko" zawiera skrobię, nieco białka i tłuszczy oraz cukrów, kwasy (gównie cytrynowy i jabłkowy) oraz sporo soli mineralnych i witamin. Wśród minerałów znaleźć tu można wapń, fosfor, potas, żelazo, miedź a także kobalt, nikiel, bor, cynk i jod. Z witamin natomiast- przede wszystkim witaminy z grupy B (B1, B2, B3), oraz P i E. Warto dodać, że cała roślina zielna (gryka zwyczajna - Fagopyrum esculentum ) jest cennym surowcem zielarskim, wykorzystywanym w lecznictwie.
Wracając do rodzajów kaszy gryczanej, kasza prażona charakteryzuje się najwyższymi wartościami zdrowotnymi. Ma najwięcej minerałów i witamin, przykładowo magnezu w 100 gramach ma około 220 mg, podczas gdy kasza nieprażona około 80mg. Niektóre różnice pomiędzy wartościami składników odżywczych nie są aż tak duże, jednak ta właśnie kasza jest szczególnie godna polecenia, choćby ze względu na dużą zawartość magnezu, który wpływa korzystnie na nasze włosy, układ sercowo- naczyniowy, nerwowy i nie tylko.
Jeśli natomiast porównamy kaszę gryczaną do pozostałych kasz (jęczmiennej, jaglanej i manny) to również możemy być zdziwieni- zawiera ona najwięcej potasu, wapnia, fosforu i wspomnianego magnezu. Żelaza ma sporo- choć tutaj króluje jaglanka, która też deklasuje gryczaną pod względem zawartości tiaminy (B1) i ryboflawiny (B2).
Kasza gryczana jest także źródłem błonnika, dlatego też powinna być włączana do diety, można oczywiście stosować samą kaszę ale także płatki i mąkę- taka mąka jest świetna do wielu potraw i ma szerokie zastosowanie w wielu kuchniach świata. Nie zawiera glutenu, a także bardzo rzadko powoduje uczulenia- jest więc ceniona w diecie dzieci. Nie wszyscy jednak lubią charakterystyczny smak prażonej kaszy- ja mam na to mały patent. Zawsze gotuję ją pół na pół z jęczmienną- smak przez to staje się bardziej łagodny, a kasza jęczmienna jest dodatkowo cennym źródłem niacyny (wit. B3).
Kaszę gryczana paloną i niepaloną można kupić : TUTAJ
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
To nie tajemnica jak zdrowa jest ciecierzyca
Mała kuleczka z rodziny bobowatych, wyglądem przypomina obranego ze skórki orzecha laskowego. Smaczna ale przede wszystkim zdrowa- ciecierzyca (cieciorka, inna nazwa to groch włoski). Podobnie jak wszystkie strączkowe kuzynki- jest doskonałym źródłem przeciwcholesterolowych włókiem rozpuszczalnych.
Strączkowe są bogate w fitoestrogeny- blokujące działanie estrogenu- dzięki czemu, można zapobiec rakowi o podłożu hormonalnym- czyli. np. rakowi sutka. Ciecierzyca jest źródłem minerałów- żelaza, potasu, fosforu, magnezu, wapnia czy cynku oraz witamin- głównie z grupy B, witaminy C, A, E, kwasu foliowego.
Ciągle mam wrażenie , że strączkowe są niedocenione w naszej diecie. Zapominamy o tym, jakim są świetnym źródłem protein - mają bardzo dobry skład aminokwasowy.
Jaką kupić ciecierzycę? W puszcze czy suchą? Choć obie są dobre, to własnoręcznie namoczona i ugotowana zdaje się smakować lepiej, a smakuje pysznie-lekko orzechowo. Wiele osób unika roślin strączkowych ze względu na to, że mogą powodować wzdęcia. Można sobie poradzić z tym problemem i przyrządzać strączkowe z czosnkiem, kminkiem czy imbirem. Dodatek zarodków zbożowych pomaga minimalizować powstawanie wzdęć.
Ciecierzyca świetnie sprawdza się w różnych sałatkach, można z niej przyrządzić pastę do pieczywa-np. po dodaniu czosnku i oliwy z oliwek lub słynny hummus ( dodatkowo daje się pastę sezamową, przyprawy i sok z limonki). Można z niej zrobić mąkę, która nie zawiera glutenu i świetnie nadaje się do różnych makaronów i wypieków. Ja ciecierzycę lubię w zupie i potrawach jednogarnkowych, kiedyś nawet przyrządziłam moim dzieciom domową nutellę na bazie właśnie cieciorki. Jak widać ciecierzyca jest uniwersalnym smakołykiem
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:Strączkowe są bogate w fitoestrogeny- blokujące działanie estrogenu- dzięki czemu, można zapobiec rakowi o podłożu hormonalnym- czyli. np. rakowi sutka. Ciecierzyca jest źródłem minerałów- żelaza, potasu, fosforu, magnezu, wapnia czy cynku oraz witamin- głównie z grupy B, witaminy C, A, E, kwasu foliowego.
Ciągle mam wrażenie , że strączkowe są niedocenione w naszej diecie. Zapominamy o tym, jakim są świetnym źródłem protein - mają bardzo dobry skład aminokwasowy.
Jaką kupić ciecierzycę? W puszcze czy suchą? Choć obie są dobre, to własnoręcznie namoczona i ugotowana zdaje się smakować lepiej, a smakuje pysznie-lekko orzechowo. Wiele osób unika roślin strączkowych ze względu na to, że mogą powodować wzdęcia. Można sobie poradzić z tym problemem i przyrządzać strączkowe z czosnkiem, kminkiem czy imbirem. Dodatek zarodków zbożowych pomaga minimalizować powstawanie wzdęć.
Ciecierzyca świetnie sprawdza się w różnych sałatkach, można z niej przyrządzić pastę do pieczywa-np. po dodaniu czosnku i oliwy z oliwek lub słynny hummus ( dodatkowo daje się pastę sezamową, przyprawy i sok z limonki). Można z niej zrobić mąkę, która nie zawiera glutenu i świetnie nadaje się do różnych makaronów i wypieków. Ja ciecierzycę lubię w zupie i potrawach jednogarnkowych, kiedyś nawet przyrządziłam moim dzieciom domową nutellę na bazie właśnie cieciorki. Jak widać ciecierzyca jest uniwersalnym smakołykiem
poniedziałek, 9 sierpnia 2010
Kiełki - bomba zdrowotna!

To bez wątpienia najzdrowsza część ziarna. Zawierają ogromne ilości niezwykle cennych składników, które mają wysoką przyswajalność. Co takiego zawierają kiełki?To bogate źródło witaminy E (tokoferol), która jest przeciwutleniaczem, witaminą młodości.
Kiełki mają wysokiej jakości białko roślinne, bardzo potrzebny dla nas budulec. Białko to, choć nie zawiera kompletu aminokwasów, jest mimo, to bardzo cenne- jakościowo jest znacznie lepsze niż białko pochodzące z mąki z pełnego przemiału.By uzyskać komplet aminokwasów, wystarczy do kiełków dodać orzechy, ziarno słonecznika, dyni. Uzyskamy w ten sposób posiłek o pełnym komplecie aminokwasów.Kiełki bogate są w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, obniżające poziom cholesterolu we krwi.
W kiełkach mamy pełny komplet witamin z grupy B- potrzebnych do prawidłowego działania serca, mózgu. Zasobne są w żelazo (chronią więc przed anemią), magnez (ratunek dla serca), potas i rzadkie mikroelementy, takie jak chrom, lit.
Spożywanie kiełków chroni nas przed zaparciami i dolegliwościami żołądkowymi- dzięki zawartości błonnika.Ważne jest by spożywać je regularnie- dzięki temu, polepszymy swoje zdrowie , wygląd (poprawi się skóra, włosy) i samopoczucie.
piątek, 15 stycznia 2010
Owoce suszone- zdrowa przekąska

Czy owoce suszone są zdrowe? Odpowiedź jest prosta- tak, jeśli nie są konserwowane siarką czy też innymi konserwantami.
Na rynku można kupić ich duży wybór, ale zwracajmy baczną uwagę na skład - czym były konserwowane.
Takie naturalnie suszone owoce można kupić w sklepie z żywnością ekologiczną, jest ich spory wybór, możemy pokusić się o te bardziej egzotyczne - daktyle, figi.
W domowych warunkach można samemu sobie przygotować suszone jabłka, gruszki,morele, brzoskwinie, śliwki.
W suszonych owocach jest sporo błonnika, są również witaminy i mikroelementy - jest to zdrowa przekąska na co dzień. Można je dodawać do jogurtu, kasz lub samodzielnie.
Warto podkreślić, że doskonałym źródłem potasu są suszone morele- owoce te zawierają również sporo wapnia oraz ogromne ilości witaminy A, beta- karotenu, witaminy E, niacyny i witaminy C.
Pośród owoców suszonych morela to prawdziwa rekordzistka, pod względem zawartości minerałów i witamin. Przykładowo, beta-karotenu zawiera 7842 mikrograma w 100 gramach a dla porównania suszone daktyle mają 40 , śliwki 925. Jest to spora różnica.
Suszona śliwka polecana jest dla osób mających problemy trawienne- zapobiega ona zaparciom, jest poza tym zalecana osobom dbającym o linie, ze względu na dużą zawartość błonnika. Przy diecie odchudzającej, trzeba jednak pamiętać o tym, ze niektóre owoce suszone są bardzo kaloryczne- zawartość cukrów jest jakby skoncentrowana, w wyniku procesu suszenia. Nie należy więc zbytnio zajadać te owoce, choć to i tak o wiele zdrowsze niż tradycyjne słodycze.
Na pewno spokojnie można wcinać suszone ananasy, gdyż mają stosunkowo więcej wody a mniej cukru. Z kolei daktyle , które są bardzo słodkie- są też bardzo sycące- wystarczy ich niewielka ilość, by zaspokoić ochotę na coś słodkiego.
Nie zapominajmy też o innych suszonych owocach takich jak rodzynki, żurawina, owoce leśne. Wszystkie owoce suszone są doskonałą alternatywą dla tradycyjnych słodyczy- warto podawać je dzieciom, dostarczają wielu witamin i minerałów,chronią przed zaparciami, regulują trawienie i są źródłem energii dla aktywnych maluchów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






