Uwielbiam młode liście i korzenie buraka ćwikłowego. Moja mama robi z botwiny najlepszą na świecie zupę, która nigdy się nie nudzi. Jest nie tylko pyszna, cudownie kolorowa ale i zdrowa.
Młode listki są pełne witamin, odtruwają organizm i pobudzają apetyt. Zawierają nieco więcej składników mineralnych niż korzenie (między innymi żelazo, magnez), mają też więcej białka, są zasobne w witaminy głównie z grupy B i witaminę C.
Młode buraczane liście są źródłem antyoksydantów- zawierają nie tylko antocyjany ale i flawonoidy, znajdziemy w nich ponadto związki siarki oraz biotynę- które są dodatkowo sprzymierzeńcami urody, wpływają bardzo korzystnie na cerę.
Listki zawierają cenny błonnik, ich lekko kwaskowaty posmak zawdzięczamy zawartości kwasów między innymi kwasu cytrynowego, jabłkowego, winnego i szczawiowego.
Trzeba pamiętać, że botwina zawiera dużo kwasu szczawiowego- który jest naturalnym składnikiem antyżywieniowym. Zbyt duża ilość kwasu szczawiowego w diecie sprzyja wytrącaniu jonów wapnia we krwi, może powodować kamicę nerkową czy niewydolność nerek.
Ale spokojnie..
Zważywszy jednak na to, że botwina jest produktem sezonowym, przedawkowanie szczawianów raczej nam nie grozi, no chyba , że jesteśmy w grupie ryzyka, mamy tendencję do odkładania się złogów na nerkach, wówczas trzeba ograniczyć botwinkowe pyszności.
Korzenie i łodyżki młodego buraka zawierają czerwony barwnik- betaninę który jest wrażliwy na działanie temperatury- z tego względu warto listki zjeść na surowo w wiosennej sałatce czy jako dodatek do zielonego koktajlu.
A boćwina? czy to to samo? w niektórych regionach kraju potocznie używa się zamiennie obu nazw. W rzeczywistości boćwina jest liściastą odmianą buraka, różni się od swojego kuzyna, buraka ćwikłowego, ma dużo większe liście i jak sama nazwa wskazuje, to liście graja "pierwsze skrzypce". Oczywiście również jest zdrowy.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żelazo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żelazo. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 28 kwietnia 2016
piątek, 2 października 2015
Czy ja polubię chia?
O chia słyszał niemal każdy kto interesuje się zdrowym odżywianiem. Roślina, a w zasadzie jej nasiona, znane Aztekom niemal od zawsze, wypłynęła na medialne wody, ukazując się jako superfood. Z natury opieram się takim nowinkom, bo wiem, że siła reklamy nie zawsze pokrywa się z rzeczywistością. No cóż, promocja w jednym z marketów, "zmusiła" mnie do tej dietetycznej konfrontacji.
Nasionka pochodzą z rośliny spoza naszego klimatu- jest nią szałwia hiszpańska. Zawierają spore ilości kwasów Omega -3, co zdaje się być ważną informacją, choć należy zaznaczyć, że w skład wchodzi głównie kwas alfa-linolenowy (ALA), zawierają także Omega-6, ponoć w korzystnych proporcjach (3:1).
Nasionka obfitują w łatwo przyswajalne białko a także rozpuszczany błonnik, który reguluje przemianę materii, nasionka pęczniejąc w żołądku, zapewniają uczucie sytości i stają się przez to sprzymierzeńcem osób odchudzających się.
Chia to cenne źródło witamin i minerałów, zwłaszcza witamin z grupy B, E, wapnia, żelaza, magnezu, cynku, potasu czy fosforu. Oczywiście w porównaniu do innych produktów (dane na 100 gram) zawierają więcej minerałów, ale nikt nie zje przecież takiej ilości nasion, więc mówienie o tym, że w chia jest więcej wapnia niż mleku czy żelaza niż w szpinaku, jest lekkim nadużyciem. Pamiętajmy, że nasionka nie są pokarmem samym w sobie lecz dodatkiem, aczkolwiek bardzo zdrowym. Gdzieś przeczytałam, że dzienne spożycie chia nie powinno przekraczać 2 łyżek nasionek- dawka dla dorosłego. dzieci znacznie mniej. Wróćmy jednak do nasionek. Zaobserwowano, że regularne spożywanie nasionek zmniejsza wchłanianie cukru i spowalnia trawienie węglowodanów. Dzięki temu, że wchłaniają wodę (kilkukrotnie wzrasta ich objętość) , przyczyniają się do nawodnienia organizmu.
Podobnie jak siemię lniane chia są zasobne w lignany, które są cennymi flawonoidami ze względu na
swoją moc antyutleniającą, działanie antynowotworowe (głównie zapobiega nowotworom o podłożu hormonalnym). Siemię lniane zawiera jednak zdecydowanie więcej lignanów. Skoro porównujemy siemię lniane z chia, warto podkreślić, że chia zawiera więcej wapnia i żelaza. Oba ziarenka są zdrowe, siemię dodatkowo trzeba zmielić przed spożyciem by w pełni wykorzystać jego zdrowotną moc. Chia jest droższe od lnu ale jego cena spadła, odkąd stało się bardziej powszechne. Czy polubię chia? Myslę, że w pierwszej kolejności wybiorę to co nasze, czyli siemię lniane, choć chia pewnie zagości w moim koktajlu od czasu do czasu.
Jak stosować chia?
jako dodatek do koktajli, naleśników, omletów, jogurtu, wypieków, kaszy, sałatek itp.
można z nich przygotować pudding (np. na bazie mleka kokosowego lub innego)
jako zagęstnik do sosów, zup.
Nasionka chia można w bardzo korzystnej cenie kupić TUTAJ
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:Nasionka pochodzą z rośliny spoza naszego klimatu- jest nią szałwia hiszpańska. Zawierają spore ilości kwasów Omega -3, co zdaje się być ważną informacją, choć należy zaznaczyć, że w skład wchodzi głównie kwas alfa-linolenowy (ALA), zawierają także Omega-6, ponoć w korzystnych proporcjach (3:1).
Nasionka obfitują w łatwo przyswajalne białko a także rozpuszczany błonnik, który reguluje przemianę materii, nasionka pęczniejąc w żołądku, zapewniają uczucie sytości i stają się przez to sprzymierzeńcem osób odchudzających się.
Chia to cenne źródło witamin i minerałów, zwłaszcza witamin z grupy B, E, wapnia, żelaza, magnezu, cynku, potasu czy fosforu. Oczywiście w porównaniu do innych produktów (dane na 100 gram) zawierają więcej minerałów, ale nikt nie zje przecież takiej ilości nasion, więc mówienie o tym, że w chia jest więcej wapnia niż mleku czy żelaza niż w szpinaku, jest lekkim nadużyciem. Pamiętajmy, że nasionka nie są pokarmem samym w sobie lecz dodatkiem, aczkolwiek bardzo zdrowym. Gdzieś przeczytałam, że dzienne spożycie chia nie powinno przekraczać 2 łyżek nasionek- dawka dla dorosłego. dzieci znacznie mniej. Wróćmy jednak do nasionek. Zaobserwowano, że regularne spożywanie nasionek zmniejsza wchłanianie cukru i spowalnia trawienie węglowodanów. Dzięki temu, że wchłaniają wodę (kilkukrotnie wzrasta ich objętość) , przyczyniają się do nawodnienia organizmu.
Podobnie jak siemię lniane chia są zasobne w lignany, które są cennymi flawonoidami ze względu na
swoją moc antyutleniającą, działanie antynowotworowe (głównie zapobiega nowotworom o podłożu hormonalnym). Siemię lniane zawiera jednak zdecydowanie więcej lignanów. Skoro porównujemy siemię lniane z chia, warto podkreślić, że chia zawiera więcej wapnia i żelaza. Oba ziarenka są zdrowe, siemię dodatkowo trzeba zmielić przed spożyciem by w pełni wykorzystać jego zdrowotną moc. Chia jest droższe od lnu ale jego cena spadła, odkąd stało się bardziej powszechne. Czy polubię chia? Myslę, że w pierwszej kolejności wybiorę to co nasze, czyli siemię lniane, choć chia pewnie zagości w moim koktajlu od czasu do czasu.
Jak stosować chia?
jako dodatek do koktajli, naleśników, omletów, jogurtu, wypieków, kaszy, sałatek itp.
można z nich przygotować pudding (np. na bazie mleka kokosowego lub innego)
jako zagęstnik do sosów, zup.
Nasionka chia można w bardzo korzystnej cenie kupić TUTAJ
środa, 14 stycznia 2015
Nerkowce
Orzechy te są składową znanej
mieszanki studenckiej. Przyznam, że lubię je „wygrzebywać” w
pierwszej kolejności.
Sam nerkowiec jest pestką owocową tropikalnego drzewa nanercza zachodniego, który nota bene, jest kuzynem mango. Wygląd, a w zasadzie kształt orzecha nanerczowego, może rzeczywiście kojarzyć się z nerkami, stąd ich nazwa- nerkowce.
Sam nerkowiec jest pestką owocową tropikalnego drzewa nanercza zachodniego, który nota bene, jest kuzynem mango. Wygląd, a w zasadzie kształt orzecha nanerczowego, może rzeczywiście kojarzyć się z nerkami, stąd ich nazwa- nerkowce.
Orzechy te są cenione przez cukrzyków-
poprawiają metabolizm glukozy, korzystnie wpływają na układ
nerwowy i krążeniowy. Składniki zawarte w orzechach przyczyniają
się do lepszej pracy mózgu, podnoszą odporność na stres,
wspierają procesy krwiotwórcze, łagodzą stany zapalne.
Zawierają związki mineralne takie jak
potas, fosfor, magnez, wapń, żelazo, cynk, miedź, mangan i selen.
Nie brak tu oczywiście witamin, są to głównie B1,B2,B5,B6, kwas
foliowy ( w całkiem sporej ilości). Orzeszki, choć są kaloryczne,
obniżają poziom niepożądanego „złego”cholesterolu, zawierają
różne tłuszcze w zmiennych proporcjach, są więc to tłuszcze
nasycone, jednonienasycone i wielonienasycone, wśród nich kwas
oleinowy (taki jak w oliwie z oliwek).
To także dobre źródło cennego białka z
ważnymi aminokwasami na czele, takimi jak walina, leucyna, lizyna,
fenyloalanina.
Najzdrowsze są orzechy naturalne bez
dodatku soli czy cukru, ich smak jest maślany, delikatny. Orzechy
które kupujemy są już częściowo przetworzone, pozbywane są
osłonki, łuski, która zawiera trującą żywicę.
Jeśli chodzi o zakupy to świeżość też ma znaczenie,
zjełczałe orzechy do zdrowych z pewnością nie należą, kupując
w sieci warto więc dopytać o termin ważności, zwłaszcza jeśli
kupujemy na wagę.
Nerkowce, choć bardzo zdrowe i smaczne
nie lądują na moim talerzu wybitnie często, z co najmniej dwóch
powodów, staram się maksymalnie urozmaicać dietę a po drugie,
częściej wybieram nasze rodzime orzechy, które są dodatkowo
tańsze.
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
Czy szczaw jest zdrowy?
Na ostatnim spacerze po mieście, mijałam przyrestauracyjną tabliczkę, a na niej napis: zupa dnia- szczawiowa. Przypomniało mi się, gdy jako dziecko jadłam taką zupę, moja mama serwowała nam czasem takie danie i muszę przyznać, że to całkiem miłe wspomnienie. Zupa była kwaskowata, ożywcza w smaku.
Cóż wiemy o szczawie? No na pewno to, że jest kwaśny ;) Roślina ta rośnie nie tylko w Europie, ale także w Ameryce Północnej. Dla potrzeb kulinarnych, z pewnością najlepsze są młode , kruche liście- dostępne oczywiście wiosną, więc zupa szczawiowa serwowana w sierpniu, zrobiona była z liści po kwitnieniu całej rośliny bądź z mrożonego surowca.
Wiosenny zbiór, przed zakwitnieniem , gwarantuje lepszy smak i więcej substancji czynnych. Nie trzeba chyba dodawać, że takie liście trzeba zebrać w miejscu wolnym od spalin czy innych zanieczyszczeń.
Liście zawierają nie tylko białko i węglowodany. Zawierają minerały, przede wszystkim wapń, magnez i żelazo ale także potas, krzem, mangan. Z witamin głównie C- około 50 mg na 100 gram- więc całkiem sporo oraz witamina A i B. W roślinie znajdziemy też flawonoidy, cenne przeciwutleniacze oraz garbniki i glikozydy.
Za kwaśny smak odpowiada kwas szczawiowy. Ze względu na ten składnik, szczaw nie jest polecany osobom, które mają skłonność do tworzenia się kamieni w nerkach czy woreczku żółciowym, osobom cierpiącym na reumatyzm.
Związki szczawianowe absorbują też wapń z organizmu, dobrze jest więc zjadając szczaw, uzupełnić posiłek w ten składnik, np. zabielając zupę, czy dodając do niej gotowane jajko. Zdrowe osoby też nie powinny przesadzać z ilością szczawiu, ale od czasu do czasu można sobie urozmaicić dietę w ten sposób.
Uważa się, że liście szczawiu wykazują działanie krwiotwórcze, ze względu na zawartość żelaza. Są także lekko moczopędne, poprawiają pracę wątroby.
Szczaw najlepiej jeść na świeżo- tzn. jako dodatek do sałatki, sosów, dodatek do zup- np. barszczu ukraińskiego. Można go przyrządzić podobnie jak szpinak.
Podobne zastosowanie kulinarne co szczaw zwyczajny, ma szczaw polny. Do spożycia nie nadaje się szczaw lancentowaty.
piątek, 26 października 2012
„Prowłosowa” dieta- czyli co jeść by mieć piękne włosy i paznokcie
Zdrowie i uroda z pewnością powinny iść w parze. Zdrowy wygląd często jest odbiciem tego, co jemy. Warto więc pomóc swojej urodzie, czasem nawet niewielka zmiana w codziennym menu sprawia wielkie zmiany.
Co nas może niepokoić? Problemów z włosami może być co najmniej kilka, są to: nadmierne wypadanie, nadmierne przesuszenie i przetłuszczenie, łamliwość, osłabienie, rozdwajanie a także brak połysku i plątanie się włosów.
W naturze znajdziemy wszystko to, co pomoże wydobyć nasze naturalne piękno. Odkąd moja córeczka zaczęła tracić włosy, zainteresowałam się naturalnymi sposobami na odzyskanie pięknych włosów i paznokci.
A więc co możemy zrobić, a raczej co powinniśmy jeść?
Witaminy
A- chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi (np. promieniowaniem uv), ma wpływ na składniki budulcowe włosa (keratyna)
Gdzie jest? marchew, dynia, melon, suszone morele, żółtko, masło
E- przeciwdziała starzeniu się skóry, wpływa na odżywienie mieszka włosowego poprzez rozszerzenie naczyń włosowatych, jest silnym antyoksydantem
Gdzie jest? kiełki zbożowe, otręby, pestki słonecznika, ziarno sezamu, orzechy
C- stymuluje produkcję kolagenu odpowiedzialnego za sprężystość skóry- także głowy
Gdzie jest?- papryka, natka pietruszki, cytrusy, dzika róża, czarna porzeczka,
B1(tiamina) –ma korzystny wpływ na ogólny stan skóry
Gdzie jest? Brązowy ryż, makaron razowy, strączkowe, drożdże, ryby
B5 (kwas pantotenowy) – niezbędna dla prawidłowego wzrostu włosów, zwłaszcza w samym mieszku włosowym; jest istotna dla sprężystości i siły włosa,
Gdzie jest ?warzywa zielonolistne, produkty pełnoziarniste, orzechy, kiełki, ziemniaki
B7 (biotyna, witamina H) – wpływa na właściwe funkcjonowanie skóry i włosów, witamina ta jest syntezowana przez florę bakteryjną, rzadko dochodzi do jej niedoboru
Gdzie ją znajdziemy- orzechy, żółtko jaj, produkty pełnoziarniste
Kwas foliowy (folacyna)- reguluje wzrost i funkcjonowanie komórek, jego niedobór może przyczynić się do wcześniejszego siwienia,
Gdzie go znajdziemy? Warzywa liściaste, brokuły, kapusta, kalafior, strączkowe,
Minerały
Magnez- przy jego niedoborach włosy stają sie łamliwe, wypadają. Jest jednym z minerałów, który jest brany pod uwagę w analizie pierwiastkowej włosa.
Gdzie go znajdziemy? grube kasze, migdały, orzechy, figi, banany, fasola., groch, soczewica, szpinak, kakao
Miedź- ma wpływ na strukturę rogową włosa a więc je wzmacnia, dodatkowo korzystnie wpływa na gospodarkę żelazem w ogranizmie
Gdzie go znajdziemy- kasze (im grubsza tym zdrowsza), orzechy i pestki, produkty pełnoziarniste, strączkowe,
Żelazo- wpływa na procesy wzrostowe i budulcowe włosa,
Gdzie znajdziemy- buraki, produkty pełnoziarniste,fasola, soczewica, natka pietruszki
Związki siarki - siarka jest niezbędna do utrzymania zdrowych włosów oraz skóry i paznokci, współdziała z witaminami z grupy B, wchodzi w skład aminokwasów budulcowych.
Gdzie? Cebula, czosnek, rzeżucha, szczypiorek, chrzan, kapusta, ryby
Cynk- ma wpływ na kondycje włosów, aktywizuje enzym, który przyczynia się do budowy włosa, współpracuje z witaminą A w procesie keratynizacji włosa,
Gdzie znajdziemy? Pestki słonecznika, rośliny strączkowe, orzechy, kiełki, owoce morza
Krzem- wpływa wzmacniająco na włosy, poprawia ich wzrost, także paznokci, ogranicza wypadanie włosów
Gdzie znajdziemy? Kasza jaglana, ryż, płatki owsiane
Kwasy tłuszczowe- nienasycone kwasy tłuszczowe odpowiadają za połysk włosów, ich niedobór sprawia, że włosy matowieją, czasem dochodzi też do łysienia.
Gdzie znajdziemy: tłuste ryby morskie, orzechy i nasiona roślin oleistych (pestki słonecznika, siemię lniane), oliwa z oliwek, oleje, rośliny liściaste
Białko- aminokwasy, zwłaszcza siarkowe, są istotnym budulcem także włosów. Pełnowartościowe białko jest ważnym budulcem, jego brak, niekompletność aminokwasów egzogennych wpływa negatywnie na nasze zdrowie. Jedzmy różnorodne rośliny strączkowe, chude mięso drobiowe- oczywiście mięso traktujmy jako dodatek do diety. Nasza dieta powinna się głównie opierać na warzywach, owocach, produktach pełnoziarnistych, zdrowych tłuszczach, z dużym ograniczeniem tłuszczy zwierzęcych- białe mięso spożywane 2-3 razy w tygodniu jest bardzo dobrym źródłem białka.
Aminokwasy siarkowe ,choć w mniejszej ilości znajdziemy także w zarodkach zbożowych, płatkach i otrębach.
Zioła
Podkreślić trzeba , że zioła są tylko dodatkiem do diety, nie zastępują prawidłowego odżywiania. Co więcej, nieprawidłowo, nadmiernie stosowane nie koniecznie przyczyniają się do poprawy stanu zdrowia. Nie wszystkie zioła są obojętne dla naszego organizmu- przykładowo skrzyp polny- często zalecany w kuracji na piękne włosy, w nadmiarze przyczynia się do niedoborów witaminy B1. Podobnie pokrzywa, stosowana długotrwale też nie jest korzystna, może wywołać nawet awitaminozę. Jeśli już stosujemy zioła, traktujmy je jako uzupełnienie, dodatek do diety, a w przypadku schorzeń- po konsultacji lekarskiej.
Kilka słów o preparatach witaminowo-mineralnych
Na rynku mamy zatrzęsienie przeróżnych preparatów, suplementów, niemal na każde schorzenie. Pamiętajmy, że jeśli mamy dobrze zbilansowaną, różnorodną dietę- zyskamy zdrowie bez ryzyka przedawkowania pojedynczych substancji czy to witamin, minerałów itp. Żadne tabletki nie zastąpią zdrowej diety, mało kto zdaje sobie sprawę, że tylko w naturalnych produktach witaminy, minerały i wtórne substancje czynne działają na siebie wspierająco, często wchodząc w naturalne interakcje. Nie osiągniemy tego, jedząc sztuczne witaminy i minerały, bo pozbyto są one tego „naturalnego środowiska”. Oczywiście w niektórych przypadkach, po indywidualnym rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw, suplementacja mineralno witaminowa jest wskazana. Co ciekawe, po takie preparaty sięgają częściej osoby posiadające większą wiedzę na temat zdrowego odżywiania, więc bardziej świadome - to taki mały paradoks. Niepokojący stan włosów może być sygnałem, że w organizmie dzieję się coś niedobrego- należy bacznie zwrócić uwagę na inne symptomy, czasem poprawa w diecie jest niewystarczająca. Wówczas należy zdiagnozować, po konsultacji lekarskiej takie czynniki jak choroba tarczycy, wątroby, anemia, choroby dermatologiczne, zaburzenia gospodarki hormonalnej.
Co jeszcze możemy zrobić dla swoich włosów?
- właściwie je pielęgnować i wspomagać je od zewnątrz
- masować skórę głowy
- wysypiać się
- unikać stresu
- ograniczyć używki
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:Co nas może niepokoić? Problemów z włosami może być co najmniej kilka, są to: nadmierne wypadanie, nadmierne przesuszenie i przetłuszczenie, łamliwość, osłabienie, rozdwajanie a także brak połysku i plątanie się włosów.
W naturze znajdziemy wszystko to, co pomoże wydobyć nasze naturalne piękno. Odkąd moja córeczka zaczęła tracić włosy, zainteresowałam się naturalnymi sposobami na odzyskanie pięknych włosów i paznokci.
A więc co możemy zrobić, a raczej co powinniśmy jeść?
Witaminy
A- chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi (np. promieniowaniem uv), ma wpływ na składniki budulcowe włosa (keratyna)
Gdzie jest? marchew, dynia, melon, suszone morele, żółtko, masło
E- przeciwdziała starzeniu się skóry, wpływa na odżywienie mieszka włosowego poprzez rozszerzenie naczyń włosowatych, jest silnym antyoksydantem
Gdzie jest? kiełki zbożowe, otręby, pestki słonecznika, ziarno sezamu, orzechy
C- stymuluje produkcję kolagenu odpowiedzialnego za sprężystość skóry- także głowy
Gdzie jest?- papryka, natka pietruszki, cytrusy, dzika róża, czarna porzeczka,
B1(tiamina) –ma korzystny wpływ na ogólny stan skóry
Gdzie jest? Brązowy ryż, makaron razowy, strączkowe, drożdże, ryby
B5 (kwas pantotenowy) – niezbędna dla prawidłowego wzrostu włosów, zwłaszcza w samym mieszku włosowym; jest istotna dla sprężystości i siły włosa,
Gdzie jest ?warzywa zielonolistne, produkty pełnoziarniste, orzechy, kiełki, ziemniaki
B7 (biotyna, witamina H) – wpływa na właściwe funkcjonowanie skóry i włosów, witamina ta jest syntezowana przez florę bakteryjną, rzadko dochodzi do jej niedoboru
Gdzie ją znajdziemy- orzechy, żółtko jaj, produkty pełnoziarniste
Kwas foliowy (folacyna)- reguluje wzrost i funkcjonowanie komórek, jego niedobór może przyczynić się do wcześniejszego siwienia,
Gdzie go znajdziemy? Warzywa liściaste, brokuły, kapusta, kalafior, strączkowe,
Minerały
Magnez- przy jego niedoborach włosy stają sie łamliwe, wypadają. Jest jednym z minerałów, który jest brany pod uwagę w analizie pierwiastkowej włosa.
Gdzie go znajdziemy? grube kasze, migdały, orzechy, figi, banany, fasola., groch, soczewica, szpinak, kakao
Miedź- ma wpływ na strukturę rogową włosa a więc je wzmacnia, dodatkowo korzystnie wpływa na gospodarkę żelazem w ogranizmie
Gdzie go znajdziemy- kasze (im grubsza tym zdrowsza), orzechy i pestki, produkty pełnoziarniste, strączkowe,
Żelazo- wpływa na procesy wzrostowe i budulcowe włosa,
Gdzie znajdziemy- buraki, produkty pełnoziarniste,fasola, soczewica, natka pietruszki
Związki siarki - siarka jest niezbędna do utrzymania zdrowych włosów oraz skóry i paznokci, współdziała z witaminami z grupy B, wchodzi w skład aminokwasów budulcowych.
Gdzie? Cebula, czosnek, rzeżucha, szczypiorek, chrzan, kapusta, ryby
Cynk- ma wpływ na kondycje włosów, aktywizuje enzym, który przyczynia się do budowy włosa, współpracuje z witaminą A w procesie keratynizacji włosa,
Gdzie znajdziemy? Pestki słonecznika, rośliny strączkowe, orzechy, kiełki, owoce morza
Krzem- wpływa wzmacniająco na włosy, poprawia ich wzrost, także paznokci, ogranicza wypadanie włosów
Gdzie znajdziemy? Kasza jaglana, ryż, płatki owsiane
Kwasy tłuszczowe- nienasycone kwasy tłuszczowe odpowiadają za połysk włosów, ich niedobór sprawia, że włosy matowieją, czasem dochodzi też do łysienia.
Gdzie znajdziemy: tłuste ryby morskie, orzechy i nasiona roślin oleistych (pestki słonecznika, siemię lniane), oliwa z oliwek, oleje, rośliny liściaste
Białko- aminokwasy, zwłaszcza siarkowe, są istotnym budulcem także włosów. Pełnowartościowe białko jest ważnym budulcem, jego brak, niekompletność aminokwasów egzogennych wpływa negatywnie na nasze zdrowie. Jedzmy różnorodne rośliny strączkowe, chude mięso drobiowe- oczywiście mięso traktujmy jako dodatek do diety. Nasza dieta powinna się głównie opierać na warzywach, owocach, produktach pełnoziarnistych, zdrowych tłuszczach, z dużym ograniczeniem tłuszczy zwierzęcych- białe mięso spożywane 2-3 razy w tygodniu jest bardzo dobrym źródłem białka.
Aminokwasy siarkowe ,choć w mniejszej ilości znajdziemy także w zarodkach zbożowych, płatkach i otrębach.
Zioła
Podkreślić trzeba , że zioła są tylko dodatkiem do diety, nie zastępują prawidłowego odżywiania. Co więcej, nieprawidłowo, nadmiernie stosowane nie koniecznie przyczyniają się do poprawy stanu zdrowia. Nie wszystkie zioła są obojętne dla naszego organizmu- przykładowo skrzyp polny- często zalecany w kuracji na piękne włosy, w nadmiarze przyczynia się do niedoborów witaminy B1. Podobnie pokrzywa, stosowana długotrwale też nie jest korzystna, może wywołać nawet awitaminozę. Jeśli już stosujemy zioła, traktujmy je jako uzupełnienie, dodatek do diety, a w przypadku schorzeń- po konsultacji lekarskiej.
Kilka słów o preparatach witaminowo-mineralnych
Na rynku mamy zatrzęsienie przeróżnych preparatów, suplementów, niemal na każde schorzenie. Pamiętajmy, że jeśli mamy dobrze zbilansowaną, różnorodną dietę- zyskamy zdrowie bez ryzyka przedawkowania pojedynczych substancji czy to witamin, minerałów itp. Żadne tabletki nie zastąpią zdrowej diety, mało kto zdaje sobie sprawę, że tylko w naturalnych produktach witaminy, minerały i wtórne substancje czynne działają na siebie wspierająco, często wchodząc w naturalne interakcje. Nie osiągniemy tego, jedząc sztuczne witaminy i minerały, bo pozbyto są one tego „naturalnego środowiska”. Oczywiście w niektórych przypadkach, po indywidualnym rozpatrzeniu wszystkich za i przeciw, suplementacja mineralno witaminowa jest wskazana. Co ciekawe, po takie preparaty sięgają częściej osoby posiadające większą wiedzę na temat zdrowego odżywiania, więc bardziej świadome - to taki mały paradoks. Niepokojący stan włosów może być sygnałem, że w organizmie dzieję się coś niedobrego- należy bacznie zwrócić uwagę na inne symptomy, czasem poprawa w diecie jest niewystarczająca. Wówczas należy zdiagnozować, po konsultacji lekarskiej takie czynniki jak choroba tarczycy, wątroby, anemia, choroby dermatologiczne, zaburzenia gospodarki hormonalnej.
Co jeszcze możemy zrobić dla swoich włosów?
- właściwie je pielęgnować i wspomagać je od zewnątrz
- masować skórę głowy
- wysypiać się
- unikać stresu
- ograniczyć używki
poniedziałek, 3 września 2012
Kasza jaglana - czyli jak zdrowe są skarby z prosa
Z łuskanego ziarna prosa powstaje moja ukochana kasza jaglana. Właściwości zdrowotne tej kaszy odkryłam niestety dość późno- bo w dorosłym życiu, będąc w ciąży.
Kasza ta jest wyjątkowa- i choć często stosowana w kuchni naszych babek, odeszła na jakiś czas w zapomnienie. Dopiero teraz zaczyna się na nowo jej "renesans".
Jaglanka jest cennym źródłem wielu witamin- głównie z grupy B, witaminy E a także lecytyny. Na uwagę zasługuje zawartość wit. B1 (tiamina)- której w porównaniu do produktów zbożowych i pozostałych kasz jest b. dużo- dla lubiących liczby- witaminy tej jest ok 0,73 mg, w jęczmiennej ok 0,19 mg, w ryżu brązowym ok. 0,48, a w gryczanej ok. 0,54.
Kasza ta obfituje w składniki mineralne- potas, wapń, fosfor, magnez czy żelazo- którego również jest bardzo dużo (najwięcej z kasz).
Znajdziemy tu także cenną krzemionkę ( na piękne włosy, paznokcie i skórę!) , mangan. Ziarenka są także doskonałym źródłem energii gdyż zawierają skrobię a także białko.
Ponieważ jaglanka nie zawiera glutenu i jest lekkostrawna, chętnie stosuje się ją w żywieniu dzieci, zwłaszcza alergików. Moje dzieciaki uwielbiają kaszę jaglaną, okres nauki jedzenia kojarzy mi się nieodłącznie z wszędzie rozsypana kaszą.
Jak najlepiej ugotować kaszę jaglaną?
Jest kilka sposobów i tak na prawdę dużo zależy od samej kaszy. Ja po dokładnym opłukaniu ziarenek wrzucam ją do lekko osolonego wrzątku- i gotuję ok. 20-25 minut- do momentu wchłonięcia wody, czasem szybciej- zależy od samej kaszy.
Nie kupuję kaszy w woreczkach i nigdy tak jej nie gotuję, kupuję za wagę. Na filiżankę kaszy daję ok. 2,5 filiżanki wody, nie mieszam kaszy podczas gotowania. Gdy kasza jest prawie gotowa (wchłonęła całą wodę), a ziarenka są lekko twarde- można przykryć garnek, owinąć w koc- i wtedy kasza "dojdzie". Niektórzy prażą kaszę przed gotowaniem, suche ziarenka na suchej patelni, po lekkim uprażeniu zalewa się wodą i normalnie gotuje. Stosowałam oba sposoby i nie czuje różnicy w smaku.
W moim domu kaszy jaglanej używamy jej do dań wszelakich- zup, zapiekanek, gołąbków, farszu, jako składnik deseru (wówczas do gotowania daję trochę mleka) itp. W internecie można wygrzebać prawdziwe cuda z kaszą jaglaną w roli głównej- która dla mnie jest królową kasz.
Kaszę jaglaną można kupić : TUTAJ
wtorek, 15 lutego 2011
Wiosna przybywa a z nią...pokrzywa!

Dla wielu chwast, dla innych, cenne roślina lecznicza, a dla mnie i kulinarna. To świetny dodatek do sałatek- i nie tylko.
Wiosna już zagościła- a kwiecień, to najlepszy czas na pokrzywowe zbiory- wtedy zbiera się młode pędy, w maju już tylko wierzchołki liści. Liście koniecznie parzy się wrzątkiem lub gotuje- wówczas ulega rozkładowi toksyczna substancja zawarta w włoskach pokrzywy (m.in kwas mrówkowy). Można rzec- po co te ceregiele? A no właśnie...warto łyknąć nieco wiedzy na temat pokrzywy.
Jest to roślina bardzo cenna, bogata w chlorofil, flawonoidy, witaminy: C, B (głównie B2, B1), A, K, E, glukokininy- substancje obniżające poziom cukru we krwi.
Ziele pokrzywy działa immunostymulująco, działa przeciwzapalnie w układzie moczowym i przewodzie pokarmowym
Oczywiście to nie wszystko- liście obfitują w związki czynne , kwasy organiczne- tych kwasów jest bardzo dużo, są to miedzy innymi kwas bursztynowy, fosforowy, szczawiowy, octowy, kawowy, jabłkowy i inne. Liście są też niezłym źródłem potasu, wapnia, żelaza, fosforu, magnezu i cennej, rozpuszczalnej krzemionki (do 20% związków mineralnych).
Pokrzywę stosuje się też zewnętrznie- działa przeciwłojotokowo , łagodząco na zmiany skórne (trądzik), regenerująco.
Liście dodane do sałatek, jajecznicy czy zupy, to garść zdrowia, pokrzywa poprawia trawienie, działa moczopędnie pomaga przy niedokrwistości.
Krzemionka zawarta w liściach,jest świetna na włosy i paznokcie. Dalej namawiać?
Sok z pokrzywy możemy kupić : TUTAJ
piątek, 13 sierpnia 2010
Słonecznik- złote zdrowie

Każdy z nas na myśl o słoneczniku uśmiecha się- żółty kwiat kojarzy się z sielskim, wiejskim widokiem pełnym słońca. Słoneczniki nie tylko są uprawiana dla oleju-nasiona tej rośliny są cenne dla naszego zdrowia.
Co takiego zawierają? Mają w sobie sporo biała wraz z cennymi aminokwasami. Zawierają cenne kwasy : kwas linolowy oraz linolenowy, które muszą być dostarczane wraz z pokarmem, bo nasz organizm ich nie syntezuje. Oba kwasy są bardzo cenne dla naszego zdrowia i wpływają na wiele biologicznych reakcji w naszym organizmie.
Nasiona słonecznika obfitują w tokoferol- witaminę E, bogate są także w witaminę D, A oraz w spore ilości witamin z grupy B (szczególnie witaminy B6, ale także B1, B2, B3)To skarbnica związków mineralnych- takich jak wapń, żelazo, potas i cynk. Na podkreślenie zasługuje fakt, że żelaza w słoneczniku jest 2 razy więcej niż w rodzynkach, uchodzących za bogate źródło tego pierwiastka. Co więcej- potasu jest prawie 4-krotnie więcej niż w bananach.
Najzdrowsze są surowe ziarna, świeże- są lekkostrawne i łatwo przyswajalne. Warto je skubać- jest to zdrowy nawyk. Dla urozmaicenia można zrobić sobie omlet słonecznikowy- ubijamy 4 jaja, dodajemy 4 łyżki mleka oraz szklankę zmielonych nasion słonecznika. Doprawiamy mielonym kminkiem (lub całym- jak kto woli). Omlet smażymy z obu stron, aż się ładnie zrumieni.To ciekawa i smaczna alternatywa dla zwykłych omletów.
Słonecznik łuskany można kupić : TUTAJ
wtorek, 10 sierpnia 2010
Natka pietruszki- zdrowa zielenina

Natka pietruszki jest do końca nie doceniona. Te zielone listki są bardzo cenne dla naszego zdrowia. To bogactwo żelaza- a więc doskonała broń w walce z anemią, co więcej, żelazo to jest w bardzo łatwo przyswajalnej formie.
Wystarczy zjeść ok 10 dag pietruszki by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek.
Pietruszka kryje w sobie również inne skarby, zawiera wapń, magnez i sporo potasu.
To doskonały zestaw ratunkowy dla serca, krążenia i skołatanych nerwów. To nie wszystko- zawiera także prowitaminę A ( tak ważna w procesie widzenia, zwłaszcza o zmierzchu) witaminę C, nieco witamin z grupy B, a także witaminę D i K.
Dodawanie natki do zup, sosów, kanapek itp. powinno być codziennym nawykiem. Aromatyczne olejki eteryczne zawarte w liściach pietruszki pobudzają trawienie. Terpeny (apiol), zawarte w pietruszce wpływają na czynność mięśni macicy, pomagają przy dolegliwościach miesiączkowych; w ciąży jednak nie zaleca się spożywania nadmiernych ilości natki.
Zielony barwnik liści - chlorofil wykazuje działanie wiążące substancje rakotwórcze. To zielone zdrowie dla każdego!
środa, 28 lipca 2010
Trele morele :) czyli o zdrowych owocach

Owoc , który zawiera ogromne ilości prowitaminy A to morela. Pod tym względem jest niepokonana. Jest więc to doskonałe remedium na braki tej witaminy. Może on się objawiać między innymi tzw."kurzą ślepotą"- czyli słabym widzeniu i zmierzchu; schorzeniami skóry i śluzówki.
Morele są doskonałe dla rekonwalescentów, poprawiają apetyt, usprawniają wątrobę i pomagają przy dolegliwościach menstruacyjnych.
Zdrowe są surowe morele, jednak te suszone, jako, że cały czas są dostępne, również warte są uwagi, tym bardziej, że zawartość niektórych składników w suszonych owocach jest wyższa niż w surowych.
Suszone morele są bardzo kaloryczne, zawierają więcej potasu i żelaza niż świeże owoce. Głównymi składnikami odżywczymi moreli są także wapń, fosfor, witaminy z grupy B, niacyna, witamina C.
Takie suszone owoce z pewnością mogą w najlepszy sposób zastąpić niezdrowe słodycze. Kupne suszone morele są często siarkowane(konserwowane), w takim wypadku, należy na noc zalać je wrzątkiem, można też kupić morele ekologiczne- suszone bez dodatku konserwantów- są oczywiście zdrowsze i droższe.
sobota, 6 lutego 2010
Burak ćwikłowy- nie tylko na barszczyk

Burak ćwikłowy zdaje się być raczej niedocenionym warzywem. Kojarzymy go raczej z barszczem i kupujemy tylko w tym celu.
Mało kto, zdaje sobie sprawę z tego, jak bardzo jest on zdrowy. Jadalne są nie tylko korzenie ale także, a może przede wszystkim liście, które są zdrowsze od korzenia.
W korzeniu buraka znajduje się do 10 % cukrów. W buraku obecne są czerwone betacyjany, żółte betaksantyny, fioletowo- czerwona betanina.
Uważa się, że wszystkie te barwniki mają zdolność zwalczania czynników kancerogennych.W niektórych odmianach znajduje się aż 170 mg betaniny na 100 ml soku.
Obecne są również kwasy organiczne, takie jak: jabłkowy, cytrynowy, winny i szczawiowy.
Burak ćwikłowy jest warzywem niskokalorycznym (45 kalorii w 100 gramach), ceniony ze względu na odkwaszanie organizmu, ze względu na zawartość wapnia i potasu. Poza tymi minerałami zawiera także sole żelaza, manganu, kobaltu a także witaminy z grupy B.
Ze względu na zawartość żelaza, burak polecany jest osobom zagrożonym niedokrwistością. Sok z utartego buraka, wypity w codziennej diecie, wydala z organizmu kwas moczowy, działa też wykrztuśnie oraz łagodząco na stany zapalne gardła. Syrop z buraka jest świetny na przeziębienia, szczególnie dla dzieci.
Najzdrowszy jest burak spożywany na surowo, zarówno korzeń jak i liście. Działanie odkwaszające na organizm jest wtedy najmocniejsze. To kolejny dowód na to, niektóre surowe warzywa górują nad przetworzonymi.
Potrawy z wykorzystaniem buraka są zalecane w chorobach nerek i wątroby, stosuje się je również u osób otyłych i mających problemy z przemianą materii.
Godny polecenia jest tzw. dzień buraczany- wówczas przez cały dzień, spożywa się tylko buraki- taka kuracja oczyszcza organizm. Kwas burakowy ( do picia lub jako podstawa barszczu) można łatwo przygotować samemu. Wystarczy 1 kg średnich buraków umyć, pokroić w plasterki, ułożyć w kamiennym garnku i zalać wodą- około 2 litry letniej, przegotowanej wody. Szczelnie przykryty garnek odkładamy w ciepłe i ciemne miejsce, po 4 dniach barszcz jest gotowy.
Pamiętajmy, że burak kumuluje azotany, które mogą przemienić się w toksyczne azotyny- takie reakcje zaobserwowano po przemarznięciu korzeni, ważne jest więc prawidłowe przechowywanie buraków.
Jeśli ktoś ma ochotę na sok z buraka, a nie ma czasu go robić, można kupić go tutaj:
środa, 3 lutego 2010
Orzechy laskowe

Orzechy laskowe są pełne skarbów - jakich?
Aby całkowicie pokryć zapotrzebowanie na energię, wystarczy jeść pół kilograma tych orzechów.
Są one wysokokaloryczne - w 100 gramach znajdziemy około 695 kcal. Tłuszcz w orzechach to w głównej mierze nienasycone kwasy tłuszczowe; udział kwasów jednonienasyconych w orzechach laskowych jest najwyższy w porównaniu do innych orzechów, jest to przede wszystkim kwas oleinowy. Właśnie tak korzystny skład kwasów tłuszczowych, z niską zawartością kwasów nasyconych - sprawia, że orzechy te są zalecane w profilaktyce chorób m.in w miażdżycy, zaburzeniach przemiany tłuszczy.
Orzech laskowy charakteryzuje się dużą zawartością białka. By uzyskać komplet aminokwasów wystarczy do posiłku dodać niewiele mięsa.
Zawartość witamin z grupy B, przede wszystkim B1,B6 ,B5 orzechy zawierają też witaminę PP, E, niewiele C. Dzięki takiemu składowi orzechy polecane są osobom cierpiącym na nadpobudliwość nerwową, osłabienie i bezsenność. Witamina E to witamina "młodości" i zarazem silny przeciwutleniacz, nie powinno jej zabraknąć w naszej diecie a w orzechach laskowych znajdziemy jej na prawdę sporo.
W orzechach znajdziemy też sole mineralne - fosfor, wapń, magnez, potas (całkiem sporo!) żelazo oraz stosunkowo sporo, manganu, miedzi, selenu i cynku.
Osoby z niedoborem magnezu powinny często sięgać po te orzechy. Ze względu na zawartość związków fosforowych orzechy laskowe polecane są osobom przemęczonym, osłabionym oraz niskociśnieniowcom.
Zawartość żelaza przyczynia się do polepszenia parametrów krwi, pomaga w leczeniu niedokrwistości.
Orzechy korzystnie wpływają na skórę.
Olej uzyskany z orzechów laskowych zawiera znaczne ilości nienasyconych kwasów tłuszczowych, witaminy E oraz F. To doskonała broń w walce z miażdżycą i rakiem. Jest także stosowany w kosmetyce.
Duże właściwości odżywcze ma mleczko orzechowe-orzechy rozciera się z niewielką ilością wody, następnie cedzi się, można dodać miód. Taki nektar to samo zdrowie.
Orzechy laskowe można kupić :TUTAJ
poniedziałek, 1 lutego 2010
Truskawka kusi smakiem

Owoc, który nie tylko cudownie pachnie i smakuje, ale jest również pełen zdrowych składników. Mówiąc o wartości biologicznej tego owocu, trzeba stwierdzić, że truskawka to połączenie wartości odżywczych i smakowych.
W dużej mierze w truskawce znajduję się woda (około 3/4) która decyduje o soczystości i orzeźwiającym smaku.Cukry znajdujące się w truskawce są łatwo przyswajalne- dzięki temu, nawet osoby chorujące na cukrzycę, mogą delektować się smakiem tych pysznych owoców.
Ze względu na działanie alkalizujące i moczopędne truskawki polecane są reumatykom i artretykom. W truskawkach zawarte są kwasy organiczne-kwas elagowy, minerały takie jak : żelazo, wapń, fosfor, potas, magnez oraz mangan.
Jeśli spojrzymy na owoce jagodowe to zauważymy, że truskawka pod względem zawartości żelaza i fosforu, dominuje w tej grupie owoców. Co ciekawe, truskawka zawiera więcej witaminy c niż cytryna!Z pozostałych witamin znajdziemy tu witaminę A, B1, B2, PP.
To owoc bogaty w pektyny i błonnik- i nie tylko z tego względu jest polecany dla osób dbających o linię. Truskawka bowiem, jest małokaloryczna.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





