Zielone liście wszelkiego gatunku opanowały ostatnio naszą domową kuchnię. Mimo, że dzieci do tej pory nie zdołały skusić się na "zielsko", z uporem maniaka serwuję sałatę i jej pochodnie.
Od niedawna gości na naszym talerzu rukola- zielsko będące kuzynką kapusty- co mnie nieco zdziwiło. Znana jest też pod nazwą rokietta siewna.
Jak przystało na rodzinę kapustowatych, rukola zawiera glukozynolaty, które ulegają przemianie w izotiocyjaniany, chroniące przed rakiem.Są także impulsem do poprawy działania układu immunologicznego.
Zdrowe liście rukoli
Liście rukoli to także źródło antyutleniaczy, karotenoidów - głównie zeaksantyny i luteiny. Obfitują zarówno w minerały (wapń, magnez) jak i witaminy- K, C, A, kwas foliowy.
Liście zawierają aminokwasy siarkowe- które między innymi mają właściwości bakteriobójcze.
Nie tylko do sałatki
Rukolę polecam jako dodatek do sałatek- nadaje im lekko pieprzny posmak. Świetnie smakuje z pomidorami i fetą. Niektórzy dodają ją do zup, farszów bądź przygotowują z niej pesto- nigdy nie próbowałam, ale na pewno kiedyś się skuszę, tym bardzie, że doskonale pasuje do makaronów- które bardzo lubię. Rukola w niewielkiej ilości może być dodatkiem do tzw. zielonych koktajli.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
