Ciepłe letnie dni są idealne na arbuzowe szaleństwo. W pełni korzystamy z sezonu i gasimy pragnienie tym soczystym owocem, który ma w sobie nie tylko wodę i cukier, jak niektórzy myślą.
Choć o arbuzie już pisałam tutaj, nie sposób o nim nie przypomnieć. Wszak arbuzowy sezon w pełni.
Za barwę miąższu odpowiada likopen- ten pigment jest znanym przeciwutleniaczem, jest także jednym z wielu elementów diety przeciwrakowej, niektórzy badacze uważają, że jest on nawet silniejszy od beta-karotenu.
Oczywiście beta-karoten także jest obecny w tych owocach, znajdziemy tu także takie przeciwutleniacze jak zeaksantyna i luteina.
Wspaniały glutanion
Co więcej, arbuz jest doskonałym źródłem innego przeciwutleniacza- glutanionu. Jak podaje profesor biochemii Dean P. Jones (Uniwersytet Emoy), glutanion może unieczynnić ponad 30 substancji kancerogennych, ponadto, substancja ta, bierze tez udział w zapobieganiu takich chorób jak zaćma czy astma a nawet choroba wieńcowa. Glutanion wykazuje także działanie przeciwwirusowe.
Mało kto wie, że arbuz jest wymieniany wśród pokarmów, które mają działanie przeciwbakteryjne i przeciwzakrzepowe.
pestki też są zdrowe!
Pestki, choć namiętnie przez nas wypluwane, także mają nieco zdrowotnych właściwości. Zawarte w nich aminokwasy, działają podobnie jak pestki dyni- czyli są pomocne w schorzeniach gruczołu krokowego- prostaty.
Na upały, polecam zblendowanego arbuza, wrzuconego do wody mineralnej, z odrobiną soku z limonki . Pycha....
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glutanion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą glutanion. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 lipca 2013
czwartek, 17 stycznia 2013
Goodbye wirusy!
Sezon grypowy w pełni. Dziś zaprowadzając córeczkę do przedszkola zdziwiłam się kiepską frekwencją. No cóż, czas nie tylko na działania profilaktyczne ale także na dietetyczny atak na wstrętne wirusy. Nic do stracenia- a za to wiele można zyskać.
Zdrowa dieta, odpowiednio skomponowana może przyczynić się w znacznym stopniu do walki z wirusami, także grypy. Jaką bronią dysponujemy?
Czynniki przeciwwirusowe są obecne w wielu produktach żywnościowych. Ich działanie polega w głównej mierze na stymulowaniu układu odpornościowego, a co za tym idzie, aktywowanie tych jego "elementów", które działają hamująco na namnażanie się wirusów.
Możemy wymienić co najmniej kilka składników pokarmowych, dzięki którym zatrzymanie inwazji wirusów jest możliwe:
związki siarki- skuteczna broń w walce z mikrobami. Triumfatorem jest tutaj czosnek ale także por i szczypiorek
polifenole:
- kwercetyna - jest to flawonoid działający zarówno na wirusy jak i na bakterie. Znajdziemy ją w cebuli, jarmużu i jabłkach.
- katechina- zawarta w herbacie utrudnia wirusom grypy dostanie się do komórek
- kwasy fenolowe hamują rozwój wirusów. Znajdziemy je w owocach jagodowych (żurawiny, maliny) , jarmużu, białej kapuście, rzodkiewce i pełnym pszenicznym ziarnie.
glukozynolaty- hamują rozwój wielu mikrobów, także wirusów - w wyniku rozszczepu glukozynolatów na m.in. olejki gorczycowe. Olejki gorczycowe zawarte są w chrzanie, rzodkiewce czy nasturcji.
glutanion- wpływa na rozmnażanie limfocytów niszczących wirusy. Znajduje się w brokułach, pomarańczach awokado.
bakterie kwasu mlekowego- zawarte w naturalnym jogurcie
lentinan- jest substancją bioaktywną bardzo stymulującą układ odpornościowy, sprawiając ,że pracuje on na najwyższych obrotach. Znajduje się w grzybach shitake
Działanie antywirusowe przypisuje się wielu ziołom. Wśród nich wymienić można jeżówkę purpurową (Echinacea), nagietek lekarski czy dziurawiec. Literatura podaje, że działanie antywirusowe wykazujątakże olejek cedrowy i melisowy.
Niektóre przyprawy działają wirusobójczo- choćby kurkuma i chili.
Siły obronne ogranizmu wzmacniaja także witaminy- A, C, D i E, oraz cynk selen. Pamiętajmy, że nadmiar cukru i tłuszczu obniża naszą odporność!
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:Zdrowa dieta, odpowiednio skomponowana może przyczynić się w znacznym stopniu do walki z wirusami, także grypy. Jaką bronią dysponujemy?
Czynniki przeciwwirusowe są obecne w wielu produktach żywnościowych. Ich działanie polega w głównej mierze na stymulowaniu układu odpornościowego, a co za tym idzie, aktywowanie tych jego "elementów", które działają hamująco na namnażanie się wirusów.
Możemy wymienić co najmniej kilka składników pokarmowych, dzięki którym zatrzymanie inwazji wirusów jest możliwe:
związki siarki- skuteczna broń w walce z mikrobami. Triumfatorem jest tutaj czosnek ale także por i szczypiorek
polifenole:
- kwercetyna - jest to flawonoid działający zarówno na wirusy jak i na bakterie. Znajdziemy ją w cebuli, jarmużu i jabłkach.
- katechina- zawarta w herbacie utrudnia wirusom grypy dostanie się do komórek
- kwasy fenolowe hamują rozwój wirusów. Znajdziemy je w owocach jagodowych (żurawiny, maliny) , jarmużu, białej kapuście, rzodkiewce i pełnym pszenicznym ziarnie.
glukozynolaty- hamują rozwój wielu mikrobów, także wirusów - w wyniku rozszczepu glukozynolatów na m.in. olejki gorczycowe. Olejki gorczycowe zawarte są w chrzanie, rzodkiewce czy nasturcji.
glutanion- wpływa na rozmnażanie limfocytów niszczących wirusy. Znajduje się w brokułach, pomarańczach awokado.
bakterie kwasu mlekowego- zawarte w naturalnym jogurcie
lentinan- jest substancją bioaktywną bardzo stymulującą układ odpornościowy, sprawiając ,że pracuje on na najwyższych obrotach. Znajduje się w grzybach shitake
Działanie antywirusowe przypisuje się wielu ziołom. Wśród nich wymienić można jeżówkę purpurową (Echinacea), nagietek lekarski czy dziurawiec. Literatura podaje, że działanie antywirusowe wykazujątakże olejek cedrowy i melisowy.
Niektóre przyprawy działają wirusobójczo- choćby kurkuma i chili.
Siły obronne ogranizmu wzmacniaja także witaminy- A, C, D i E, oraz cynk selen. Pamiętajmy, że nadmiar cukru i tłuszczu obniża naszą odporność!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

