Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejki eteryczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olejki eteryczne. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 czerwca 2016

Czy warto jeść rzodkiewki?

           
    Choć pora nowalijek już dawno minęła dopiero na teraz na dobre kupuje rzodkiewkę. To pierwsze są napędzone nawozami a te teraz, spokojnie wyrosły w ciepłej glebie. Przynajmniej te, które kupuję na straganie od pewnej osoby.
Oczywiście te supermarketowe są dostępne cały czas ale uprawa w tunelach jakoś do mnie nie przemawia.
Rzodkiewka jest odmianą rzodkwi zwyczajnej, odmian jest sporo a niektóre wręcz zadziwiają swoim wyglądem, są na przykład długaśne jak parówki albo żółciutkie jak słonko. Nie brak również rzodkiewek fioletowych czy bieluśkich jak śnieg. Oczywiście różnią się smakiem, od słodko delikatnych po pieprzne, wręcz palące w język.

Co można poczynić z rzodkiewek?

Są przepyszne same, z niczym- wrzucone prosto do buzi, ale dobrze smakują też duszone, zapiekane, gotowane, tarte, dołożone do surówki, sałatki itp. Jak kto woli, bo na przykład Japończycy rzodkiewkę kiszą i marynują. Twarożek z rzodkiewką i śmietaną to moje.wspomnienie z dzieciństwa.
Prawda jest taka, by po prostu pokochać warzywa, przede wszystkim sezonowe i nasze :).
Jadalne są też młode liście- świetne do surówki czy sałatki, na kanapkę- nota bene są zdrowsze od korzeni rzodkiewki, oraz kiełki- które są bogatym źródłem witamin i minerałów.

A co dobrego ukrywa rzodkiewka?

Między innymi minerały: żelazo, miedź, mangan, potas i ukochaną przez włosomaniaczki siarkę, która poprawia kondycje włosów a także paznokci.
W rzodkiewce znajdziemy też witaminę C, witaminy z grupy B.
Szczypanie i pieczenie też ma swoje zalety. Olejki eteryczne (miedzy innymi gorczyczny) wykazują właściwości bakteriobójcze, regulują przemianę materii. Kiedyś "ostre" rzodkiewki były lekarstwem na pasożyty. Ale to nie wszystko, znajdziemy tu także związki -rafaniny, które dodatkowo wzmacniają bakteriobójcze właściwości rzodkiewek, działają też hamująco na niektóre wirusy i grzyby.
Wszystkie te dobroci możemy sobie sami zafundować, wystarczy wysiać nasionka na grządce lub do pojemnika i wyhodować sobie na słonecznym balkonie czerwone (choć niekoniecznie) pyszności. Smacznego!



Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

niedziela, 29 maja 2016

Melisa mi nie zwisa- czyli rozmyślania nad tym- czy melisa jest zdrowa?

Świeże listki melisy już od dawna sterczą z mojej ziołowej doniczki. Dorzucam je od czasu do czasu do koktajlu lub na kanapkę, chętnie zjadam w sałatce - bardzo lubię jej smak i zapach, lekko cytrynowy - zupełnie inny niż w ziołowej herbacie z suszu.
 Melisa (melissa officinalis) jest ciekawym ziołem i nie dokonam odkrycia pisząc, że działa uspokajająco, wpływa łagodząco na stres, którego w dzisiejszym świecie nam nie brakuje, ułatwia zasypianie. Ma właściwości regulujące pracę przewodu pokarmowego, rozkurczowe (na mięśnie gładkie).

Swój świeży cytrynowy aromat zawdzięcza zawartości olejków eterycznych, bogatych  między innymi w citral, citronelal, geranial, kariofilen i inne związki. Nie każdy wie, że melisa ma właściwości bakteriobójcze- dzięki zawartości kwasu kawowego, co więcej, zawiera związki wpływające ochronnie na wątrobę, działa też lekko żółciopędnie. W swoim składzie ma także inne kwasy, flawonoidy, fenolokwasy i inne związki.
Melisa jest uznawana za zioło wpływające łagodząco na alergie, przy dłuższym stosowaniu wpływa na tarczycę (hamująco). Pozyskany z melisy olejek ma właściwości wirusobójcze, bakteriobójcze, działa też na grzyby. Takim olejkiem można smarować opryszczkę- ponoć pomaga.

Napar z melisy, lekko osłodzony miodem jest fajną alternatywą dla napoi wszelakich- dla naszych dzieci. Nieco wycisza i fajnie smakuje.

Melisa melisie nie równa
Zarówno melisa kupiona w markecie w postaci  świeżej (w doniczce) czy w torebce (susz) nie ma za wiele wspólnego z melisą. Taka melisa (jak dla mnie pseudomelisa) może tylko rozczarować, smakuje nijak i w zasadzie jej działanie jest nikłe albo nawet żadne. Nie uspokaja- tak jak głoszą napisy na opakowaniu i nie smakuje tak, by nas zachwycić. No bo jak ma działać uspokajająco jak nie zawiera prawie wcale olejków eterycznych?
Zapewniam, że nie można jej porównać z ziołem, które wyrośnie na naszej własnej działce z nasionka. Tylko takie zioła zachowują swój aromat, mają odpowiednią zawartość olejków eterycznych. Kto chce poznać prawdziwy smak melisy, musi niestety się natrudzić, ja jako mieszkanka osiedla świetnie sobie radzę- mam moją ukochana mini uprawę ziół w doniczkach na parapecie.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

sobota, 6 lutego 2016

Czosnek w diecie

Czosnek ma swoich ogromnych miłośników jak i wrogów- ze względu na swój zapach i smak.
Ale jeśli chodzi o walory zdrowotne, niewielu może się poszczycić taką naturalną mocą. Czosnek ma po prostu power!

Czosnek (Allium)-  do tej rodziny roślin należy kilkaset gatunków ( w tym mnóstwo zdziczałych kuzynów), najbardziej znany i najczęściej używany jest czosnek pospolity (Allium sativum), który "służy" człowiekowi już kilka tysięcy lat. Jest warzywem, przyprawą i rośliną leczniczą zarazem. Dla nas najbardziej interesuje podziemna cebula, zwana zwyczajowo główką, która składa się z tzw. ząbków.

Rozgryzamy ząbek czosnku- czyli no nieco o składzie

Świeży czosnek oprócz wody, zawiera węglowodany (w tym inulinę), białka ( w tym aminokwas cysteina), witaminy :  C, B1, B2, B6, PP oraz składniki mineralne- potas, fosfor, wapń, żelazo, magnez, selen, mangan, cynk czy siarkę. Brzmi raczej standardowo, więc wgryzamy się głębiej.
Ząbki czosnku obfitują w olejki lotne (ach ten zapach) które zawierają między innymi : allinę oraz enzymy, głównie allinazę- po roztarciu czosnku, enzymy te zamienia allinę w  allicynę (która to jest bakteriobójcza) oraz kwas pirogronowy i inne produkty rozpadu alliny .Tym oto sposobem poznaliśmy sekret zdrowotnej mocy czosnkowych grzanek i innych czosnkowych przysmaków ;).
Rzecz jasna olejek zawiera inne substancje czynne : fitosterole, saponiny sterydowe, salicynę, amoniak, ajoeny, fitoncydy i inne.
Za "cudowny" zapach odpowiadają związki siarki : dwu i trójsiarczki alkilowe i metylowe i inne produkty rozpadu alliny.
Czosnek świeży, suszony, czy też wyciągi z czosnku różnią się od siebie zarówno składem chemicznym jak i działaniem prozdrowotnym.

Jak działa czosnek?

    Czosnek wpływa na wydzielenie soku żołądkowego, działa przeciwskórczowo i żółciopędnie, reguluje florę bakteryjną. Działa korzystnie na drogi oddechowe i stany zapalne jamy ustnej. Wykazuje działanie antybakteryjne, przeciwrobacze, przeciwgrzybicze. Działa na niektóre paciorkowce i gronkowce. Świeży czosnek hamuje rozwój wirusa grypy.
 Czosnkowi przypisuje się właściwości przeciwmiażdżycowe, regulujące poziom cholesterolu i ciśnienia krwi- przy czym nad tymi ostatnimi właściwościami ciągle trwają badania.
Dowiedziono , że czosnek wpływa immunostymulująco- czyli poprawia działanie naszego systemu odpornościowego oraz ma zastosowanie w profilaktyce antynowotworowej.
Związki zawarte w czosnku działają w różny sposób, przykładowo :
ajoeny- działanie przeciwzakrzepowe, allicyna- działa bakteriobójczo a siarczki- to naturalny antybiotyk.

Czosnek nie dla każdego
Stany zapalne nerek, jelit czy żołądka są zazwyczaj przeciwskazaniem do stosowania czosnku. U niektórych osób nadmierne dawki czosnku mogą niekorzystnie wpłynąć na wątrobę i nerki, w skrajnych przypadkach uszkadzając je. U karmiących mam, posmak i niektóre związki czosnku przenikają do mleka, zaleca się więc umiar w tym przypadku.

Kulinarne zastosowanie czosnku

W kuchni czosnek lubi towarzystwo ziół, nadaje się do wielu potraw, nie tylko mięsnych. Stosuje się go zarówno w formie świeżej jak i suszonej czy jako składnik mieszanek przyprawowych.
Gotowany, duszony czy pieczony traci częściowo charakterystyczny zapach, przez co łatwiej go przemycić w diecie. Trzeba pamiętać, że poddanie obróbce cieplnej czosnku, obniża jego aktywność antyoksydacyjną. 
Charakterystyczny zapach i posmak czosnku w ustach, można nieco zlikwidować żując po posiłku zieloną pietruszkę, która zawiera neutralizujący zapach chlorofil. Niestety jadając sporo czosnku, trzeba liczyć się ze zmienionym zapachem potu.
Dla osób które nie lubią czosnku można polecić kapsułki z olejkiem lotnym,  oczywiście są różnego rodzaju preparaty ale nie wszystkie wykazują odpowiednie działanie zdrowotne.
Na rynku dostępny jest czosnek pochodzący z różnych upraw. O tym jak odróżnić czosnek i czym się kierować przy jego zakupie, doskonale pisze na swoim blogu Klaudyna Hebda- ciekawskich odsyłam TUTAJ. Swoją drogą jest to blog godny polecania.

Lubicie czosnek ? :)





Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

wtorek, 2 lutego 2016

Cynamonowiec- czyli co warto wiedzieć o cynamonie


Cynamon, przyprawa nieco świąteczna powinna częściej gościć w naszych  kuchennych szafkach.

Cynamonowiec to roślina różnorodna biologicznie, mamy nie tylko cynamonowiec cejloński ale także chiński i kamforowy. Odmiany różnią się od siebie właściwościami leczniczymi, choć te dwa pierwsze są pod tym względem najbardziej do siebie zbliżone. Najdroższy i najcenniejszy jest cynamon pochodzący z gatunku cejlońskiego, tego warto szukać, zamiast przyprawy pochodzącej rodem z Chin.

Medycyna wykorzystuje nie tylko korę cynamonowca ale także olejek z liści i z kory oraz inne części rośliny.
Nas interesuje cynamon jako przyprawa, dostępny w formie proszku lub kawałków kory, w formie zwiniętych rurek.

Co znajdziemy w cynamonie?

Kora cynamonowca zawiera olejek eteryczny bogaty w różnorodne składniki biologicznie czynne, głównie aldehyd cynamonowy, alkohol cynamonowy, pinen, eugenol, flawonole, polifenole, flawony, izoflawony, katechiny, kwasy i inne związki, nieco różne u innych odmian gatunkowych, np. cynamonowiec cejloński zawiera kwas hydroksybenzoesowy a chiński- kumaryny.

W mielonym cynamonie znajdują się dodatkowo, oczywiście w niewielkich ilościach, witaminy z grupy B (bez B12) nieco wit. C i E i beta-karotenu. Z minerałów najwięcej jest tu wapnia, jest także potas, fosfor, magnez odrobinę żelaza, manganu, selenu czy cynku.

Jak działa cynamon?

- pobudza wydzielanie soków trawiennych
- wykazuje właściwości antygrzybicze (dotyczy głównie grzybów patogennych)
- ma silne właściwości antyoksydacyjne- czyli redukujące reaktywne formy tlenu
- działanie rozgrzewające
- stosowany niegdyś jako środek wzmacniający nerki
- obniża poziom glukozy we krwi- co jest korzystne przy cukrzycy typu 2
- ma działanie przeciwbakteryjne- wynikające dzięki zawartości olejku
- działanie ściągające - dzięki zawartości taniny (pomocne przy biegunce)

Czy cynamon jest szkodliwy?

Cynamonowiec chiński zawiera spore ilości kumaryny. Uważa się, że jest ona szkodliwa dla wątroby. Z tego względu nie można przesadzać z ilością cynamonu, zwłaszcza, że większość cynamonu dostępnego w naszym kraju, pochodzi z tego właśnie gatunku. Na zawartość kumaryny zwrócili uwagę badacze niemieccy i australijscy. Trzeba pamiętać, że cynamon (niewiadomego pochodzenia) jest dodawany także do gotowych produktów np. ciastek, pierniczków itp. Lepiej więc nie zajadać się zbytnio cynamonowymi łakociami, a jeśli już nie możemy się oprzeć- róbmy wypieki sami. Czuwajmy też nad dziećmi, które ze względu na niższą masę ciała są bardziej narażone na zbyt dużą ilość kumaryny. Umiar zawsze jest wskazany, tym bardziej, że cynamon to przyprawa- dodatek, a nie produkt spożywczy.

Zastosowanie cynamonu

Cynamon w kawałku jest doskonały do zimowego grzańca, nadaje się jako dodatek do kompotów, soków.
Sproszkowana kora to wspaniała przyprawa, nie tylko do wszelakich słodkości, doskonale podnosi smak zupy pomidorowej. To także popularny dodatek do słodkich wypieków.

cynamon nie dla każdego

Zaleca się zachować szczególna ostrożność podczas ciąży i  karmienia piersią- cynamon działa nieco rozgrzewająco i wzmaga ukrwienie; osoby przyjmujące leki rozrzedzające krew powinni skonsultować stosowanie cynamonu z lekarzem, gdyż cynamon nieznacznie obniża krzepliwość krwi.

Cynamon można kupić : TUTAJ
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

środa, 5 czerwca 2013

Czarnuszka siewna (Nigella Sativa)

Czarnuszka jest bardzo interesującą rośliną- jest zarówno rośliną przyprawową jak i leczniczą, jej wygląd cieszy oko, gdyż ładnie zakwita- więc czasem służy nam jako roślina ozdobna. Zdaje się, że ostatnimi czasy, roślina ta zyskuje coraz bardziej na popularności, stąd postanowiłam nieco o niej napisać.

Olej z nasion czarnuszki  był używany już w czasach starożytnych a współczesna nauka potwierdza właściwości zdrowotne tych niepozornych nasionek.

Doceniane są różnorodne właściwości lecznicze, wśród których wymienić można właściwości antybakteryjne, przeciwzapalne, przeciwbólowe, antywirusowe, antygrzybiczne,  żółciopędne, moczopędne, immunostymulujące.

Ma także działanie przeciwpasożytnicze, rozkurczowe, odtruwające, uspokajające. Roślina ta ma zastosowanie w leczeniu chorób o podłożu autoimmunologicznych, np. w alergii czy reumatyzmie.
Stosuje się ją w chorobach górnych dróg oddechowych, z powodzeniem używają jej astmatycy gdyż składniki w niej zawarte rozszerzają oskrzela.

Roślina ma także zastosowanie w kosmetologii, gdyż skutecznie wspomaga leczenie chorób skóry- np. działa na trądzik a nawet atopowe zapalenie skóry.
Cóż więc takiego cennego znajdziemy w czarnuszce? Gdyby wymienić wszystkie substancje czynne- powstałaby całkiem spora lista, dziwnie brzmiących i trudnych do wymówienia wyrazów. Wymienię więc najważniejsze z nich.

Nasiona zawierają:
saponiny ( w tym melantyna- trująca dla bezkręgowców, alfa-hederyna - o właściwościach antynowotworowych), nienasycone kwasy tłuszczowe ( kwas linolowy i linolenowy), olejki eteryczne, alkaloidy (nigellina, nigellon), gorycze, fitosterole (kampesterol, alfa-spinasterol), flawonoidy (kwercetynę), witaminy (E, F, biotyna), aminokwasy (walina) a także tymochinony, karwakrol, tymol i inne substancje chemiczne, których nazw nie ma sensu wymieniać. W oleju czarnuszkowym oprócz wymienionych wcześniej kwasów, wyodrębniono także kwas palmitynowy, erukowy, olejowy i inne.

Jak możemy wykorzystać czarnuszkę?
Nasionka są świetnym dodatkiem do chleba (oczywiście własnego wypieku);
Zmielona ziarenka mogą zastąpić pieprz, co jest wykorzystywane przez osoby o wrażliwych żołądkach gdyż czarnuszka nie podrażnia żołądka. W takiej formie można dodawać ją do mięs, warzyw, twarogu.

Czarnuszka może być składnikiem różnych odwarów, nalewek, kropli czy ziołomiodów. W kosmetyce- jako składnik toników, olejków do wcierania. Olej spożywa się sam, dodaje do potraw (nie podgrzewa), można także spożywać go w formie kapsułek. Trzeba pamiętać, że olej z czarnuszki jest bardzo wrażliwy na utlenianie, swoje właściwości zdrowotne zachowuje bardzo krótko po wytłoczeniu, kupujmy więc olej najwyższej jakości, w małych opakowaniach i właściwie go przechowujmy. Oczywiście nie ma co ukrywać, że taki produkt jest drogi.
Ważna uwaga- kuracja na bazie czarnuszki nie jest przeznaczona dla kobiet w ciąży!

Czarnuszkę i olej z czarnuszki można kupić tutaj:

 link

 http://webep1.com/Zobacz/To?a=683&mp=483&p=18261087&x=1&r=L3Byb2R1Y3QtcG9sLTUyNjg2LUN6YXJudXN6a2EtbmFzaW9uYS0yMDBnLmh0bWw1&pids=52686&webeId=webepartnersSKLEP


Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

wtorek, 15 stycznia 2013

Oregano czyli lebiodka pospolita

Jest jednym ze składników mojej ulubionej mieszanki ziół prowansalskich. Roślina ta jest aromatyczna i szeroko wykorzystywana w kuchniach całego świata, a także w lecznictwie, gdyż jest cenionym surowcem zielarskim.

Oregano było niegdyś uważane za roślinę wręcz czarodziejską- w średniowieczu stosowano go przy bólach nerek, bólach zębów, reumatyzmie, stosowano go także na pobudzenie trawienia  czy też wzmocnienie systemu nerwowego.

Swoje właściwości lecznicze a także aromat roślina zawdzięcza zawartości olejków lotnych. Najwięcej dobrodziejstwa uzyskamy zrywając roślinę na początku kwitnienia. Suszone ziele jest zarówno lekarstwem jak i przyprawą.

Oregano smakuje podobnie jak majeranek (inna nazwa tej rośliny to właśnie dziki majeranek). Podstawowym składnikiem olejku lotnego jest tymol a także karwakrol, znajdziemy tutaj także octan garanilu, caryofylene, linalol, pinen, borneol i inne.Co ciekawe, zapach lebiodki rosnącej we Francji może być zupełnie inny niż tej rosnącej np. w USA. Olejek eteryczny może mieć bowiem różny stosunek substancji, samego tymolu może być nawet do około 50%.

W całej roślinie znajdują się liczne substancje- flawonoidy, gorycze, garbniki, kwasy (ursolowy, kawowy), witamina C, żywice, sterole. Wspomniany tymol ma właściwości dezynfekujące, wykrztuśne, odtruwające. Olejek tymolowy stosuje się też zewnętrznie np. do płukania gardła. Zarówno tymol jak i karwakrol mają  właściwości przeciwgrzybiczne i przeciwbakteryjne. Trwają badania nad wykorzystaniem oregano w profilaktyce antyrakowej.
W kuchni lebiodkę można użyć do mięs, makaronów, sosów, ryb, potraw warzywnych, rizotto. Świetnie się komponuje z czosnkiem, bazylią i chili. Jest niezastąpioną przyprawą, do pizzy.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

piątek, 9 listopada 2012

O mój rozmarynie...

Rozmarynowe krzewy rosną dziko, unosząc swój aromat, w rejonach Morza Śródziemnego. Można j oczywicie hodować, gdyż zioło to jest rośliną leczniczą o szerokim zastosowaniu kulinarnym i bogatej tradycji i symbolice. Rozmaryn jest symbolem wierności, lojalności i pamięci.

Całą "moc " tej rośliny zawdzięczamy olejkom eterycznym, znajdziemy tu pinen, cymen, cyneol, eukaliptol oraz borneol. Wykazują one właściwości odkarzające, pobudzające trawienie. Rozmarynowi przypisuje się lekkie podnoszenie ciśnienia krwi, wpływa też korzystnie na procesy pamięciowe.

Dzięki obecności kwasu ursolowego oraz oleanolowego, rozmaryn działa przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, działa łagodząco i ochronnie, zwłaszcza na promieniowanie uv. Przeciwgrzybiczo i antybakteryjnie działają też kwasy fenolowe- m.in. kawowy i rozmarynowy.
W zielonych listach znajduje się także związek z grupy flawonoidów, który działa ochronie na naczynia krwionośne- diosmina.

Co więcej, coraz szerzej mówi się o właściwościach antynowotworowych rozmarynu. Dużą aktywność antyutleniającą wykazują  karnozol i kwas karnozowy, przypisuje się im również właściwości antykancerogenne (antyrakowe).

Związki fenolowe zawarte w roślinie mogą wiązać szkodliwe substancje- np. heterocykliczne aminy, które powstaja np. podczas grillowania. Wniosek jest więc taki, że rozmaryn powinien być najważniejszą z przypraw, stosowanych podczas przygotowywania mięsa go grillowania.

Bogactwo różnych substancji fitochemicznych zachęca z pewnością do szerszego stosowania rozmarynu. Należy jednak zaznaczyć, nadmiar może szkodzić- rozmaryn wpływa regulująco na cykl miesiączkowy, niegdyś był nawet używany jako środek poronny, nie powinny go więc stosować kobiety ciężarne.
Oczywiście normalne zastosowanie w kuchni, jako roślina przyprawowa jest bezpieczne, w przypadku chęci spożywania ekstraktu z tej rośliny, radzę jednak skonsultować się z lekarzem.

zastosowanie rozmarynu w kuchni:
Zioło to fajnie komponuje się z takimi warzywami jak cukinia, kalafior. Świetnie smakuje z pieczonymi ziemniakami, warzywami strączkowymi, grzybami.
Jest cenionym składnikiem wielu marynat, zup warzywnych, zapiekanek. Rozmaryn stosuje się również do dziczyzny, baraniny, jest często stosowany w kuchni francuskiej.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

czwartek, 5 lipca 2012

Bazylia- zielone zdrowie

Bazylia
Zioła przyprawowe w kuchni są dla mnie bardzo cenne. Czerpać z nich można nie tylko smak, aromat ale także zdrowie. Bazylia często gości w moim "mini ogródku" czyli stoi na kuchennym parapecie.

 Dlaczego jest zdrowa?
 Zawiera (podobnie jak zielone warzywa) pigmenty roślinne-karotenoidy - w tym luteinę i zeaksantynę, niektóre odmiany tego zioła maja większe ilości antocyjanów. Liście  obfitują w polifenole a także kwas rozmarynowy który działa przeciwzapalnie i antyutleniająco, zawierają także garbniki, flawonoidy, saponiny i glikozydy. Nie brakuje w nich witamin- karotenu, rutyny oraz soli mineralnych.

Co jeszcze znajdziemy w bazylii?

Aromatyczny zapach zawdzięczamy obecności olejków eterycznych, które w zależności od gatunku zawierają chawikol, linanol, kamforę, eugenol, tymol, cyneol, eugenoli inne-  składniki te występują w różnych proporcjach i połączeniach. Obecnie trwają badania nad potencjalnym działaniem antynowotworowym świeżych liści bazylii, wyglądają one bardzo obiecująco.

Jak i gdzie?

  Dziś wiadomo, że bazylia ma działanie przeciwbakteryjne i wiatropędne, poprawia trawienie.
Świeże liście stosuje się w wielu kuchniach, nie tylko włoskiej czy francuskiej. Dodaje się je do sałat, zup, sosów, serów, pesto a nawet deserów. Suszone liście są zazwyczaj składnikami rożnego rodzaju marynat i mieszanek przypraw. Oczywiście suszone liście nie mają już takiego aromatu.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

piątek, 25 marca 2011

Czujesz mięte?- mentol i inne zdrowe składniki



Jak smakuje prawdziwa mięta? 

Z pewnością to nie to, co tic tac czy nawet najlepsza guma do żucia. Mięta jest bardzo aromatyczna i jej smak jest bardziej różnorodny. Popularna, uprawiana mięta pieprzowa to gatunek powstały z dwóch dzikich gatunków- mięty zielonej i nadwodnej.

Kwiatostany i liście mięty bogate są w olejek eteryczny- jego ilość zależy od kilku czynników: odmiany, etapu rozwoju rośliny, czasu zbioru i także umiejętnego wykorzystania surowca zielarskiego (suszymy bądź używamy świeże).

Oprócz olejku roślina zawiera także cenne flawonoidy oraz garbniki, w liściach znajduje się witamina C, karoten , rutyna, kwasy (oleanolowy, ursolowy), betanina oraz apigenina.

Podstawowym składnikiem owego olejku jest oczywiście mentol ale obok niego występują także menton, mentofuran, tymol, cyneol, karwakrol oraz seskwiterpeny. To właśnie tak bogaty skład daje ten wspaniały, orzeźwiająco-chłodzący efekt.

Mięta ma szerokie zastosowanie

w kuchni : do aromatyzowania napojów, do sporządzania aromatycznych sosów, wyrobów cukierniczych, jako przyprawa do serów, zup, sałat, potraw mięsnych, warzywnych i rybnych;

w medycynie naturalnej : ma właściwości przeciwbólowe, dezynfekcyjne, przeciwzapalne. Mięta poprawia trawienie, wpływa na wydzielanie żółci, redukuje skurcze jelit, zmniejsza nudności. Działa także uspokajająco w stanach napięcia nerwowego, wzmacniająco, korzystna jest dla serca.

Uwaga! nie wszystkie gatunki mięty nadają się do spożycia- mięta polej (Mentha pulegium) zawiera trujący pulegon.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

piątek, 1 stycznia 2010

Seler- zdrowa bulwa


Seler jest aromatycznym warzywem, które przynosi dla zdrowia pewne korzyści. Zawiera olejki eteryczne :limonen i ftalid butylu.

Ten drugi ma właściwości obniżania ciśnienia krwi, dzięki rozszerzaniu naczyń krwionośnych. Działanie to potęguje zawartość potasu.
 Ftalidy mają wpływ na powstawanie pewnego odtruwającego enzymu, który w pewien sposób unieszkodliwia substancje rakotwórcze- policykliczne aromatyczne węglowodory.

Seler jest więc doskonałą bronią przeciw rakowi.Inny olejek aromatyczny, jakim jest limonen, wzmaga działanie enzymów odtruwających.Spora zawartość substancji balastowych sprawia, że seler znacząco obniża zachorowalność na raka jelit.

Najbardziej aromatyczne i bogate w olejki eteryczne są gałązki selera naciowego- doskonałe do surówek.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

środa, 16 grudnia 2009

koper - nie tylko na wzdęcia


Koper włoski dla wielu kojarzy się tylko z niemowlęcymi kolkami. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że zarówno nasiona ale także liście i bulwy są bogactwem substancji bioaktywnych.

 Z pewnością największe zastosowanie ma w dolegliwościach przewodu pokarmowego. Dzieje się tak za sprawą anetolu- jest to składnik olejku eterycznego, który ma działanie rozkurczające. Pomaga też produkować kwasy żołądkowe, dlatego polecany jest także dorosłym, mającym problemy trawienne.

Anetol pobudza produkcję mleka u kobiet karmiących- jest to cenna informacja, gdyż maluszek ma podwójną korzyść- więcej mleka i dodatkowo z zawartością składnika zapobiegającego wzdęciom. Koper dodatkowo zawiera substancje balastowe, również pomocne w trawieniu. Inna zaletą stosowania kopru włoskiego, związanego z cennymi olejkami eterycznymi, jest pomoc przy przeziębieniach. Olejki wspomagają odkasływanie a dodatkowa zawartość witaminy c w koprze, pomaga walczyć z przeziębieniem.

Warto podkreślić jeszcze jedno- koper zawiera beta-karoten- jak wiadomo, pomaga on zwalczać wolne rodniki, jest przeciwutleniaczem. Bulwy kopru są ciekawym składnikiem sałatki- surowa bulwa, ale także można go gotować czy dusić w innych potrawach.

Koper włoski może mieć także zastosowanie w kosmetyce naturalnej, choćby po to, by zrobić kuracje na paznokcie.
Jeśli zainteresował Cię ten post, dołącz do mojego newslettera:
Email
Imię
Zgadzam się z polityką prywatności

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...